Grypa w Anglii wcześniej niż zwykle – eksperci apelują o szczepienia
Grypa pojawiła się w Anglii wcześniej niż zwykle - według UKHSA aktywność wirusa we wrześniu była wyższa niż w czterech poprzednich sezonach.
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.UK Grypa pojawiła się w Anglii wcześniej niż zwykle – jak podaje dziennik The Guardian, powołując się na ekspertów. Według Agencji Bezpieczeństwa Zdrowotnego (UKHSA) aktywność wirusa jest wprawdzie wciąż niska, ale w całym wrześniu była wyższa niż w tym samym okresie każdego z czterech poprzednich sezonów zimowych. Specjaliści podkreślają, że najlepszym sposobem na ograniczenie skutków sezonu grypowego jest szczepienie.
Spis treści
Jak wskazuje UKHSA, na wzrost zachorowań wskazują różne wskaźniki, m.in. odsetek pozytywnych wyników testów i liczba wizyt u lekarzy rodzinnych (GP) z objawami grypopodobnymi. Liczba wizyt na szpitalnych oddziałach ratunkowych (A&E) z takimi objawami przekracza poziom zwykle notowany o tej porze roku. Według agencji zachorowań przybywa od sierpnia.
Darmowe szczepionki tylko dla wybranych grup
Prof. Andrew Pollard, dyrektor zespołu badawczego Oxford Vaccine Group, zaapelował do osób najbardziej narażonych na powikłania o jak najszybsze zaszczepienie się.
Wszyscy, którzy są zagrożeni z powodu wieku lub chorób współistniejących, mogą zrobić jedną prostą rzecz – zaszczepić się jak najszybciej, zanim dojdzie do szczytu zachorowań. Szczepienie przynosi korzyści każdemu, ale bezpłatne szczepionki dostępne są tylko dla dzieci i osób z grup podwyższonego ryzyka – podkreślił.
Jak dodał, osoby, którym nie przysługuje bezpłatne szczepienie w publicznej służbie zdrowia NHS, mogą je czasem otrzymać za darmo przez pracodawcę. Szczepionki są też dostępne prywatnie dla każdego, kto jest gotów za nie zapłacić. W większości sieciowych aptek prywatne szczepienie przeciw grypie kosztuje około 20 funtów, a niektórzy sprzedawcy oferują je za mniej niż 10 funtów w ramach programów członkowskich.
Wcześniejszy sezon nie musi być cięższy
Zdaniem prof. Pollarda wcześniejszy początek sezonu nie oznacza automatycznie, że będzie on cięższy. „Nie wiemy na pewno, dlaczego moment rozpoczęcia sezonu co roku jest inny” – zaznaczył. Jego zdaniem wczesny wzrost zachorowań wynika z kilku czynników: pogody, rodzaju krążącego szczepu wirusa i jego zdolności do rozprzestrzeniania się, odporności populacji na ten szczep, a także zachowań ludzi, np. liczby bliskich kontaktów.
Antonia Ho, profesor chorób zakaźnych w ośrodku badań nad wirusami Uniwersytetu w Glasgow (Centre for Virus Research), przypomina, że warto zaszczepić się jak najszybciej, ponieważ pełną ochronę szczepionka zapewnia dopiero po kilku tygodniach.
Wczesny wzrost liczby zachorowań może zapowiadać intensywniejszy sezon grypowy, ponieważ wcześniejszy początek wiąże się z dłuższym okresem przenoszenia wirusa w społeczeństwie i większą łączną liczbą przypadków. Sam moment rozpoczęcia sezonu nie przesądza jednak o jego przebiegu – wyjaśniła.
Krążą dwa podtypy wirusa A
Z danych UKHSA wynika, że za wzrost zachorowań odpowiadają głównie młodzi ludzie w wieku od 18 do 24 lat, a w Anglii krąży mieszanka dwóch podtypów wirusa grypy A – H1N1 i H3N2. „Szczepionka chroni przed oboma podtypami, a także przed grypą typu B” – podkreśliła prof. Ho.
UKHSA zauważa, że podtyp H1N1 nieco się zmienił w porównaniu ze szczepem, na podstawie którego przygotowano tegoroczną szczepionkę. Według prof. Ho jest jednak za wcześnie, by ocenić, czy wpłynie to na skuteczność szczepienia.
Jak szacuje UKHSA, ubiegłej zimy program szczepień w Anglii zapobiegł około 100 000 hospitalizacji i 7 000 zgonów, mimo że sezon grypowy również rozpoczął się wcześniej niż zwykle.
John Tregoning, profesor immunologii szczepionek w Imperial College London i autor książki „Infectious: Pathogens and How We Fight Them”, zwraca uwagę, że ubiegły rok jest dobrym przykładem takiej sytuacji. Jak tłumaczy, sezon grypowy także zaczął się wcześnie, przez co ludzie prawdopodobnie nieco zmienili swoje zachowania i poszli się zaszczepić, a liczba zachorowań ponownie spadła.
Covid i RSV również wymagają uwagi
Eksperci apelują też do osób uprawnionych do szczepienia przeciw Covid-19, by z niego skorzystały – dane UKHSA wskazują, że zakażeń koronawirusem przybywa. Prof. Tregoning podkreślił również znaczenie szczepień przeciw wirusowi RSV, który wywołuje zakażenia układu oddechowego.
Prof. Ho zaznacza, że choć szczepienia przeciw chorobom układu oddechowego są ważne, osoby, które zaczynają się źle czuć, mogą podjąć dodatkowe środki ostrożności. „Przy objawach grypopodobnych najlepiej zostać w domu, dbać o higienę rąk i unikać kontaktu z innymi” – radzi.