Firmy w Anglii mają płacić więcej za szkolenie starszych pracowników – rząd chce promować praktyki dla młodych
Według dziennika The Guardian rząd chce, by pracodawcy w Anglii dopłacali 25 procent kosztów praktyk zawodowych osób powyżej 25. roku życia.
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.UK Pracodawcy w Anglii będą musieli płacić więcej za szkolenie starszego pracownika niż młodego praktykanta – przewiduje plan przygotowywany przez rząd w ramach walki z kryzysem zatrudnienia młodzieży. Jak ustalił dziennik The Guardian, ministrowie chcą przebudować system finansowania praktyk zawodowych (apprenticeships) tak, by koszt szkolenia pracownika powyżej 25. roku życia wzrósł o 25 procent, co ma zachęcić firmy do szkolenia młodych ludzi. Propozycja ma odwrócić spadek liczby rozpoczynanych przez młodzież praktyk o 40 procent w ciągu ostatniej dekady. Powstaje w ramach rządowej odpowiedzi na przegląd Alana Milburna, który bada, dlaczego tak wielu młodych ludzi pozostaje bez pracy.
Spis treści
Końcowy raport Milburna opóźniono do czasu po budżecie, ale były minister w rządzie Partii Pracy zasygnalizował w tygodniu rozpoczynającym się 12 października, że lepszy dostęp do praktyk zawodowych będzie kluczowy dla naprawy pierwszych szczebli kariery młodych ludzi.
Minister finansów John Healey (Partia Pracy) przygotowuje się do uwzględnienia działań przeciwko gwałtownie rosnącemu bezrobociu wśród młodzieży w wyczekiwanym oświadczeniu podatkowo-budżetowym, które ma przedstawić w Izbie Gmin niespełna dwa tygodnie później.
Prawie milion młodych bez nauki i pracy
Po wzroście liczby młodych ludzi, którzy nie uczą się, nie pracują i nie szkolą się, do prawie 1 miliona premier Andy Burnham (Partia Pracy) uczynił wspieranie szans zatrudnienia młodzieży centralnym punktem swojego programu rządów. Obejmuje on m.in. gruntowne zmiany w kształceniu technicznym i praktykach zawodowych.
Ministrowie jasno dają do zrozumienia, że chcą z powrotem przestawić system praktyk zawodowych na młodszych ludzi. Ponad połowa nowo rozpoczynanych praktyk dotyczy obecnie osób powyżej 25. roku życia, a liczba zapisujących się osób poniżej 19. roku życia spadła w ciągu dekady prawie o połowę.
Nowa zasada „współfinansowania”
Zgodnie z planowanymi zmianami w opłacie na rzecz wzrostu i umiejętności (growth and skills levy) – podatku w wysokości 4 miliardów funtów rocznie, z którego finansowany jest krajowy system praktyk zawodowych – pracodawców w Anglii obejmie nowa zasada „współfinansowania” (co-investment), ograniczająca dostęp do środków.
Zmiana ma przechylić szalę na korzyść praktyk dla młodzieży, ale budzi kontrowersje, bo kolejne rządy przez lata zapewniały pracodawców, że mogą wydawać środki z opłaty na szkolenia według własnego uznania. „Pracodawcom się to nie spodoba” – powiedział jeden z wysokich rangą ekspertów ds. polityki publicznej związany z rządem. „Słyszeli: »to wasze pieniądze, wy decydujecie«. Ale system w tej chwili nie działa” – dodał.
Na początku roku rząd Partii Pracy zreformował opłatę na rzecz praktyk zawodowych (apprenticeship levy), wprowadzoną przez konserwatystów w 2017 r. Zmiany dały pracodawcom większą swobodę co do rodzajów szkoleń, które można z niej finansować – w tym nowych praktyk podstawowych (foundation apprenticeships) i krótszych kursów.
W ramach opłaty duzi pracodawcy, czyli firmy o rocznych kosztach wynagrodzeń przekraczających 3 miliony funtów, muszą wpłacać 0,5 procent rocznej sumy wynagrodzeń na specjalne konto cyfrowe, z którego mogą finansować koszty szkoleń i egzaminów.
Pracodawca dopłaci 25 procent
Po proponowanej zmianie środki z konta nadal pokrywałyby kwalifikowane koszty szkolenia praktykantów w wieku od 16 do 24 lat. W przypadku starszych praktykantów pokrywałyby jednak tylko 75 procent kosztów, a resztę musiałby dopłacić pracodawca. Nieoficjalnie wiadomo, że rozważane jest stopniowe wprowadzanie tego rozwiązania od początku kolejnego roku szkolnego, czyli od września 2027 r.
Rząd Partii Pracy słyszy ostrzeżenia, że jego strategia umiejętności, mająca walczyć z bezrobociem młodzieży, może się nie powieść bez zmiany kursu. Z oficjalnych danych wynika, że do sztandarowego programu praktyk podstawowych zapisało się w ciągu pierwszych ośmiu miesięcy zaledwie 160 młodych osób, podczas gdy celem jest 30 000 rozpoczętych praktyk w trakcie kadencji parlamentu.
Fabian Society chce wyższej opłaty
W październiku ośrodek analityczny Fabian Society wezwał ministrów do podniesienia stawki opłaty na rzecz wzrostu i umiejętności do 0,7 procent. Przyniosłoby to dodatkowe 2,5 miliarda funtów, które można by przeznaczyć głównie na praktyki dla młodzieży.
Nieoficjalnie wiadomo jednak, że ministrowie obawiają się nakładania na firmy dodatkowych kosztów po fali krytyki, z jaką spotkała się podwyżka składek na ubezpieczenie społeczne (National Insurance) płaconych przez pracodawców, i w sytuacji, gdy firmy zabiegają o wsparcie w budżecie, które pomogłoby im zatrudniać więcej młodych ludzi. Wraz z dużymi ograniczeniami w finansach publicznych sprawiło to, że uwaga przesunęła się na ograniczenie wydatków z opłaty jako sposób na wsparcie młodych bez dodatkowego obciążania budżetu państwa.
Rzecznik brytyjskiego ministerstwa pracy i emerytur (DWP) przekazał:
Jesteśmy zdeterminowani, by odwrócić spadek liczby rozpoczynanych przez młodych ludzi praktyk zawodowych o 40 procent i dać im umiejętności potrzebne do odniesienia sukcesu. Już przestawiamy system na rzecz następnego pokolenia, m.in. tworząc 50 000 dodatkowych miejsc praktyk dla młodzieży i wprowadzając nową dopłatę w wysokości 2 000 funtów dla małych i średnich firm, które przyjmą praktykanta w wieku 16-24 lat. Przegląd Milburna ma zostać przedstawiony jesienią. Nie będziemy uprzedzać jego wniosków.