Izba Gmin poparła projekt ustawy o rozliczeniu konfliktu w Irlandii Północnej – teraz zajmą się nim lordowie
Projekt ustawy o rozliczeniu spuścizny konfliktu w Irlandii Północnej przeszedł przez Izbę Gmin - 330 posłów za, 178 przeciw.
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.UK Projekt ustawy dotyczący rozliczenia spuścizny konfliktu w Irlandii Północnej przeszedł wszystkie etapy prac w Izbie Gmin. Jak podaje nadawca publiczny BBC, po dwóch dniach intensywnej debaty nad szczegółami setek poprawek we wtorek 20 października za projektem głosowało 330 posłów, a przeciw było 178. Teraz projekt trafi do Izby Lordów, gdzie prace nad nim mają potrwać do 2027 r. Minister ds. Irlandii Północnej Chris Bryant (Partia Pracy) podkreślił, że ustawa dotyczy „uczciwości, szczerości, dążenia do sprawiedliwości, a przede wszystkim prawdy”.
Spis treści
Jak zaznaczył, „choć duża część debaty dotyczyła weteranów”, planowane przepisy „w rzeczywistości dotyczą przede wszystkim rodzin”.
Zastąpienie kontrowersyjnej ustawy z 2023 r.
Projekt ma się zmierzyć z nierozliczoną spuścizną trwającego dziesięciolecia konfliktu w Irlandii Północnej, w którym zginęły tysiące ludzi. Do parlamentu trafił po raz pierwszy w 2025 r., po uzgodnieniu wspólnych ram z rządem Irlandii.
Nowa ustawa ma zastąpić kontrowersyjną ustawę o spuściźnie konfliktu (Legacy Act) z 2023 r., przyjętą za poprzedniego rządu Partii Konserwatywnej. Zakazała ona dochodzeń koronerów i powództw cywilnych dotyczących zdarzeń z czasów konfliktu. Najbardziej kontrowersyjny element tej ustawy – immunitet chroniący przed ściganiem podejrzanych, którzy współpracowali z organem ds. odzyskiwania informacji – przestał być stosowany, gdy sądy uznały go za niezgodny z prawem.
Plan rządu Partii Pracy przewiduje powołanie komisji ds. spuścizny konfliktu, która zbada zabójstwa z tego okresu, osobnego organu ds. odzyskiwania informacji oraz specjalnej jednostki ds. spuścizny konfliktu w irlandzkiej policji An Garda Síochána.
Spór o ochronę weteranów
W tygodniu poprzedzającym głosowanie rząd opublikował serię poprawek, w tym wymóg zgody prokuratora generalnego na wszczęcie każdego poważnego postępowania karnego. Według rządu poprawki „znacząco ograniczają” ryzyko, że weterani wojskowi będą wielokrotnie poddawani kolejnym dochodzeniom w tych samych sprawach. Minister odrzucił jednak zarzuty, że zmiany oznaczają „amnestię” dla byłych żołnierzy.
Część krytyków uważa, że ochrona weteranów jest niewystarczająca, z kolei partia Sinn Féin nazwała poprawki „kartą przywilejów weteranów”. Demokratyczna Partia Unionistyczna (DUP) zwróciła natomiast uwagę, że posłowie nie dostali wystarczająco dużo czasu na przeanalizowanie zmian.
Podczas wtorkowego wystąpienia w Izbie Gmin Bryant mówił, że projekt ma zapewnić „równowagę” w swoich przepisach.
Ten projekt nie dotyczy jednej czy drugiej grupy. Nie chodzi w nim o specjalne przywileje dla jednej czy drugiej grupy – mówił posłom pod koniec kilkugodzinnej debaty.
Dublin mówi o „ważnym kamieniu milowym”
Rzecznik irlandzkiego ministerstwa spraw zagranicznych ocenił, że poprawki do projektu to „ważny kamień milowy”. „Zeszłoroczne wspólne ramy były przełomowym krokiem naprzód, a teraz potrzebne jest ich pełne i terminowe wdrożenie” – podkreślił.
Jak dodano w oświadczeniu, irlandzka minister spraw zagranicznych Helen McEntee pozostawała w ostatnich tygodniach w ścisłym kontakcie z brytyjskim ministrem ds. Irlandii Północnej.
Kluczowe jest, by ustawa wdrażająca była zgodna z Europejską Konwencją Praw Człowieka (ECHR) i wierna wspólnym ramom, tak aby mogła przynieść efekty ofiarom i ich rodzinom – zaznaczono.