Stałe kamery rozpoznawania twarzy na Oxford Street – mają działać od grudnia, przed świątecznymi zakupami
Na Oxford Street w Londynie mają stanąć stałe kamery rozpoznawania twarzy w czasie rzeczywistym. Londyńska policja chce je zamontować w grudniu, a organizacje praw człowieka krytykują brak...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.UK Tysiące osób robiących świąteczne zakupy na Oxford Street w Londynie będą skanowane przez kamery rozpoznawania twarzy w czasie rzeczywistym. Jak podaje londyńska gazeta The London Standard, powołując się na agencję PA, system ma zostać zamontowany w grudniu, tuż przed przedświątecznym szczytem zakupowym. Oxford Street, jedna z najbardziej ruchliwych ulic handlowych świata, przyciąga około pół miliona osób dziennie. Rozwiązanie krytykują organizacje praw człowieka, według których technologia ta nie jest uregulowana.
Ulica ma być jednym z pierwszych miejsc w kraju ze stałą infrastrukturą rozpoznawania twarzy na żywo (live facial recognition, LFR). Kamery będą skanować twarze przechodniów i porównywać je z listą poszukiwanych podejrzanych. Według gazety zostaną zamontowane najpewniej w grudniu i mogą być przymocowane m.in. do latarni.
Plan londyńskiej policji
Londyńska policja (Metropolitan Police) planuje używać stałych kamer rozpoznawania twarzy w West Endzie i w Soho, gdzie przestępczość należy do najwyższych w Londynie. W przyszłym tygodniu odcinek Oxford Street ma zostać zamknięty dla ruchu kołowego, a docelowo cała ulica ma być wolna od samochodów.
Rozpoznawanie twarzy na żywo to ważne narzędzie, które pomaga nam dbać o bezpieczeństwo Londynu. Stałe kamery testowaliśmy już przez sześć miesięcy w Croydon – przyczyniły się do spadku przestępczości o 10 procent i do 173 zatrzymań, czyli jednego co 35 minut – przekazał rzecznik londyńskiej policji.
Rzecznik zaznaczył, że stałe systemy są włączane tylko wtedy, gdy na miejscu są funkcjonariusze, a tablice informują o ich działaniu. Rozmowy z partnerami o tym, gdzie dokładnie staną kamery, wciąż trwają. Komendant londyńskiej policji Sir Mark Rowley nazywał tę technologię jednym z najbardziej rewolucyjnych postępów technicznych w policji ostatnich lat. Od początku 2024 r. dzięki rozpoznawaniu twarzy londyńska policja zatrzymała ponad 2 000 osób. Technologia trafiła też na niektóre stacje londyńskiego metra.
Krytyka i brak przepisów
Rząd rozpoczął w grudniu 2025 r. konsultacje społeczne w sprawie ram prawnych dla wykorzystania przez organy ścigania biometrii, rozpoznawania twarzy i podobnych technologii. Brytyjskie MSW (Home Office) ma opublikować odpowiedź na konsultacje jeszcze w tej sesji parlamentu.
Akiko Hart, dyrektorka organizacji praw człowieka Liberty, powiedziała agencji PA, że tysiące osób robiących świąteczne zakupy będzie skanowanych przez nieuregulowaną technologię nadzoru bez możliwości wyboru. Jak podkreśliła, mimo że konsultacje zakończyły się w lutym, rząd wciąż nie opublikował odpowiedzi, a stałe kamery mają stanąć w jednym z najbardziej ruchliwych miejsc w kraju bez ram prawnych chroniących prawa obywateli. Jej zdaniem do czasu wprowadzenia jasnych przepisów, zabezpieczeń i niezależnego nadzoru wdrożenie powinno zostać wstrzymane.
Rozszerzenie stosowania tej technologii popiera liderka Partii Konserwatywnej Kemi Badenoch. W czwartek 22 października na dorocznej konferencji związku zawodowego policjantów Police Federation zapowiedziała, że konserwatyści rozszerzą rozpoznawanie twarzy na żywo, tak by zamiast godzinami przeglądać nagrania z monitoringu, policja uzyskiwała dopasowanie w kilka sekund.