Tysiące domów w Kornwalii i Devon wciąż bez prądu – sztorm „Boelo” przynosi ulewy, kawiarnia pod Truro przyjmuje sąsiadów
Tysiące domów w Kornwalii i hrabstwie Devon pozostawały w sobotę 24 października bez prądu, a utrudnienia w południowo-zachodniej Anglii trwają po kolejnej fali sztormowej pogody. Jak podaje nadawca...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.UK Tysiące domów w Kornwalii i hrabstwie Devon pozostawały w sobotę 24 października bez prądu, a utrudnienia w południowo-zachodniej Anglii trwają po kolejnej fali sztormowej pogody. Jak podaje nadawca publiczny BBC, według operatora sieci National Grid bez zasilania było ponad 3 200 nieruchomości w Kornwalii i ponad 760 w Devon. Odwołano część lotów i pociągów. Dzień wcześniej, w piątek 23 października, region nawiedził sztorm „Austen”, który potem przesunął się nad inne części kraju.
Spis treści
Jak podaje dziennik The Guardian, w piątek w szczytowym momencie bez prądu było w południowo-zachodniej Anglii 31 000 domów, a w sobotę rano wciąż ponad 3 700.
Ostrzeżenie przed ulewami do godz. 23.00
Brytyjski urząd meteorologiczny Met Office wydał na sobotę żółte ostrzeżenie przed ulewnym deszczem dla południowo-zachodniej Anglii, obowiązujące od godz. 11.00 do 23.00 czasu brytyjskiego. Ma ono związek ze sztormem „Boelo”, drugim w ciągu dwóch dni.
Przewoźnik lotniczy Skybus poinformował, że loty pozostają wstrzymane z powodu złych warunków pogodowych. Z kolei linia kolejowa między Exeter St Davids a Okehampton jest zamknięta, bo tory zablokowało drzewo.
Herbata i ładowarki dla sąsiadów bez prądu
W okolicach Truro kawiarnia Arborist przyjmuje osoby, które nie mają prądu w domach. Jak mówi jej współwłaścicielka Louise Martin, lokal robi tak przy każdym sztormie – tak było również podczas sztormu „Goretti”. Na miejscu jest bezpłatna herbata, kawa, woda i herbatniki, a goście nie muszą niczego kupować.
Według Louise Martin można przyjść z książką, skorzystać z gier, naładować telefony i inne urządzenia oraz nalać gorącej wody do termosów. „Siedzenie w zimnym domu jest dość przygnębiające” – dodała.
Julie i Andrew Le Masurier są bez prądu od wczesnego rana w piątek i spodziewają się, że zasilanie wróci dopiero w niedzielę 25 października. Mają własne ujęcie wody, więc bez prądu nie mogą jej pompować. Jak podkreśla Julie, otwarta kawiarnia z darmową kawą to dla nich „wspaniała niespodzianka” i bardzo miły gest wobec lokalnej społeczności.
Prognoza na wieczór i niedzielę
Jak wyjaśnia prezenterka pogody BBC Linda Jane Ludlow, sztorm „Boelo” przynosi uporczywy, miejscami ulewny deszcz. Od wczesnego wieczoru na południowym zachodzie i zachodzie spodziewane jest pasmo szczególnie intensywnych, szkwałowych opadów, które ma ustąpić do północy.
Ryzyko lokalnych podtopień i porywy wiatru do 80 km/h na dalekim południowym zachodzie oraz 72-80 km/h na zachodzie mają utrudniać jazdę samochodem. W nocy ma nadejść słaby klin wyżowy z suchszą pogodą. Niedziela 25 października ma być bardziej sucha i słoneczna, choć z silnymi porywami wiatru, które po południu mają słabnąć.
Met Office ostrzega też, że przerwy w dostawach prądu, jakie wystąpiły na południowym zachodzie Anglii, mogą się powtórzyć w weekend na północy kraju, w rejonach objętych pomarańczowym ostrzeżeniem.