Wayfair, Appliances Direct i Gold’s Gym ukarane na 6 milionów funtów – część klientów dostanie zwrot pieniędzy
Urząd CMA ukarał Wayfair, Appliances Direct i Gold's Gym łącznie na 6 milionów funtów za wprowadzające w błąd praktyki; część klientów dostanie zwroty.
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.UK Sklep internetowy z meblami Wayfair, sprzedawca elektroniki Appliances Direct i sieć siłowni Gold’s Gym zostały ukarane łącznie na 6 milionów funtów za niezgodne z prawem, wprowadzające w błąd praktyki sprzedażowe. Jak podaje nadawca publiczny BBC, kary nałożył brytyjski urząd ds. konkurencji i rynków (Competition and Markets Authority, CMA). Appliances Direct i Gold’s Gym muszą dodatkowo zwrócić klientom łącznie 440 000 funtów. Wayfair i Appliances Direct uważają kary za nieproporcjonalne.
Spis treści
Wayfair zapłaci 4,8 miliona funtów za wprowadzanie klientów w błąd ofertami ograniczonymi w czasie, a Appliances Direct – 1,2 miliona funtów za tę samą praktykę. Gold’s Gym ukarano grzywną w wysokości 45 000 funtów za to, że nie informował klientów o całkowitej cenie członkostwa. BBC zwróciło się do sieci siłowni o komentarz.
Zwroty bez wniosków
Według CMA tysiące klientów Appliances Direct otrzymają zwroty średnio po 25 funtów, a 726 klientów Gold’s Gym – do 50 funtów. Urząd podkreśla, że klienci nie muszą nic robić, bo obie firmy same skontaktują się z osobami, którym należy się zwrot.
Appliances Direct ma wypłacić pieniądze do 11 marca, a Gold’s Gym – do 29 marca.
Jak przekazał CMA, Wayfair, Appliances Direct i Gold’s Gym „konstruktywnie współpracowały” w trakcie postępowania. Wszystkie trzy firmy przyznały się do złamania prawa i zgodziły się na wczesne zakończenie sprawy w drodze ugody. Dzięki tej współpracy kary obniżono o 40 procent.
Kary są wynikiem dochodzenia w sprawie cen w handlu internetowym, które urząd wszczął w listopadzie ubiegłego roku.
Firmy krytykują wysokość kar
Rzeczniczka Wayfair oceniła karę jako „nadmierną”, ale dodała: „Poważnie traktujemy ustalenia CMA i zdecydowaliśmy się na ugodę, abyśmy mogli dalej skupiać się na obsłudze naszych klientów”.
Nick Glynne, prezes firmy Buy it Direct, do której należą Appliances Direct i kilka innych sklepów internetowych, przyznał, że stosowane praktyki były niewłaściwe. Jego zdaniem firma powinna jednak dostać jedynie „pstryczka w nos”. Glynne nazwał sposób wyliczania kary przez CMA „czarną skrzynką” i stwierdził, że firma zawarła ugodę tylko dlatego, że odwołanie byłoby zbyt kosztowne. Zarzucił też urzędowi stosowanie presji.
„Gdy jeden organ jest jednocześnie śledczym, oskarżycielem, sędzią i ławą przysięgłych, potrzebuje wyjątkowego przywiązania do uczciwości, powściągliwości i proporcjonalności. Tego nie doświadczyliśmy” – dodał.
CMA i Which?: wygrana dla konsumentów
W czasie, gdy wiele gospodarstw domowych starannie pilnuje swoich budżetów, ludzie nie powinni tracić przez wprowadzające w błąd praktyki sprzedażowe. Firmy muszą uczciwie traktować klientów i przestrzegać prawa – albo liczyć się z wysokimi karami – powiedziała Hayley Fletcher, starsza dyrektor ds. ochrony konsumentów w CMA.
Działania urzędu pochwaliła Sue Davies, szefowa działu polityki praw konsumenckich w organizacji konsumenckiej Which?. „Zwroty, które wywalczył CMA, to bardzo potrzebna wygrana konsumentów w czasie, gdy budżety domowe są pod presją” – oceniła.
Na czym polegały naruszenia
Z ustaleń CMA wynika, że każda z trzech firm wprowadzała klientów w błąd w inny sposób.
Wayfair reklamował produkty tak, jakby następnego dnia miały zniknąć z oferty – używał haseł w rodzaju „Dziś są, jutro ich nie będzie” (Here Today, Gone Tomorrow) i liczników odmierzających czas. Według urzędu wiele produktów po upływie podanego terminu nadal było dostępnych w tej samej lub niższej cenie, więc oferta ograniczona w czasie była fałszywa.
Appliances Direct – jak podaje regulator – automatycznie zapisywał klientów na dodatkowe usługi, takie jak recykling starych urządzeń.
Gold’s Gym został ukarany za to, że nie wliczał opłat wpisowych do całkowitej ceny członkostwa w siłowni albo nie przedstawiał klientom jasno ceny całkowitej.