Siedem zatrzymań po postrzeleniu policjanta w Nottingham – funkcjonariusz nadal w szpitalu
Policja zatrzymała trzy kolejne osoby w związku z postrzeleniem funkcjonariusza w centrum Nottingham. Jak podaje nadawca publiczny BBC, łącznie zatrzymano już siedem osób. Według policji hrabstwa...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.UK Policja zatrzymała trzy kolejne osoby w związku z postrzeleniem funkcjonariusza w centrum Nottingham. Jak podaje nadawca publiczny BBC, łącznie zatrzymano już siedem osób. Według policji hrabstwa Nottinghamshire (Nottinghamshire Police) policjant został postrzelony w stopę, gdy w niedzielę 18 października tuż przed godz. 4.50 podszedł do mężczyzny i kobiety na przystanku autobusowym przy Angel Row. Funkcjonariusz nadal przebywa w szpitalu i wraca do zdrowia.
Nowe zatrzymania
W środę 21 października zatrzymano 35-letniego mężczyznę i 33-letnią kobietę w związku z podejrzeniem posiadania broni palnej z zamiarem narażenia życia innych oraz pomocy sprawcy. Oboje przebywają w areszcie. We wtorek 20 października w Londynie zatrzymana została z kolei 21-letnia kobieta, podejrzana o pomoc sprawcy. Zwolniono ją już z policyjnymi warunkami do czasu dalszych czynności.
Wcześniej, w niedzielę 18 października wieczorem, policjanci zatrzymali do kontroli samochód w dzielnicy Radford w Nottingham, a trzy jadące nim osoby zostały zatrzymane. Wśród nich była 27-letnia kobieta, podejrzana o umyślne spowodowanie ciężkiego uszkodzenia ciała i posiadanie broni palnej z zamiarem narażenia życia. W środę sąd magistracki w Nottingham (Nottingham Magistrates’ Court) zgodził się na przedłużenie jej zatrzymania, co pozwala śledczym dalej ją przesłuchiwać. Dwie pozostałe osoby z samochodu – 24-letni mężczyzna i 25-letnia kobieta, zatrzymani w związku z podejrzeniem pomocy sprawcy – zostały zwolnione z policyjnymi warunkami.
30-letni mężczyzna zatrzymany w hrabstwie Bedfordshire w poniedziałek 19 października nad ranem także był przesłuchiwany w związku z podejrzeniem pomocy sprawcy. Jak przekazała policja, wrócił już do więzienia, ponieważ naruszył warunki zwolnienia warunkowego.
Policja: to odrażające
Nadinspektor Richard Bull podkreślił, że śledczy niestrudzenie ustalają, co dokładnie wydarzyło się przed zdarzeniem, w jego trakcie i po nim. Podziękował też funkcjonariuszom z innych jednostek policji za wsparcie i zaapelował do wszystkich, którzy mają informacje w tej sprawie, o kontakt z policją.
Ranny funkcjonariusz wykonywał swój obowiązek ochrony społeczeństwa i to, co go spotkało, jest naprawdę odrażające. Nadal go wspieramy, gdy przechodzi dalsze leczenie w szpitalu, a jego i jego rodzinę na bieżąco informujemy o postępach śledztwa – powiedział nadinspektor Bull.
W poniedziałek 19 października komisarz ds. policji i przestępczości hrabstwa Nottinghamshire (Police and Crime Commissioner) Gary Godden przekazał, że obrażenia policjanta nie zagrażają jego życiu, ale najprawdopodobniej będą skutkować trwałym uszczerbkiem na zdrowiu. Jak dodał, zdarzenie pokazuje, jak niebezpieczna jest praca policjanta. „Ten funkcjonariusz chciał porozmawiać z dwiema osobami, które zachowywały się podejrzanie, i wtedy do tego doszło” – powiedział.
Posłanka uspokaja mieszkańców
Posłanka Partii Pracy z okręgu Nottingham East Nadia Whittome przyznała, że mieszkańcy mogą się zastanawiać, czy to oznacza powrót przemocy z użyciem broni palnej do Nottingham. Zwróciła jednak uwagę, że broń została odnaleziona, a policja jasno podkreśla, że takie zdarzenia są bardzo rzadkie. Jak dodała, przestępstw z użyciem broni palnej w Nottingham jest mniej niż dawniej, a ich poziom jest taki sam jak w reszcie kraju.
Według posłanki zdarzenie z pewnością zaszkodzi wizerunkowi miasta, zwłaszcza ze względu na jego przeszłość. „Ale zobaczyliśmy też to, co w naszym mieście najlepsze. Za kwadrans piąta w niedzielę rano ludzie zebrali się i robili wszystko, co mogli, żeby pomóc” – powiedziała.