Do 14 lat więzienia za niszczenie podmorskich kabli i rurociągów – rząd chce nowych przepisów, w tle aktywność Rosji
Rząd przedstawił propozycje surowszych kar - do 14 lat więzienia i grzywien bez limitu - za uszkadzanie podmorskich kabli i rurociągów, którymi do Wielkiej Brytanii płyną dane, gaz i prąd. Ruszyły...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.UK Osobom, które celowo uszkodzą podmorskie kable i rurociągi doprowadzające do Wielkiej Brytanii gaz, prąd i dane, mają grozić kary do 14 lat więzienia i grzywny bez górnego limitu. Takie propozycje zawiera opublikowana w czwartek 22 października biała księga (White Paper) brytyjskiego rządu. Nowe przepisy mają zastąpić prawo sprzed 140 lat, nałożyć na operatorów podmorskich kabli telekomunikacyjnych obowiązki w zakresie bezpieczeństwa i dać rządowi uprawnienia do interwencji, gdy zagrożone jest bezpieczeństwo narodowe. Rząd wskazuje na podejrzaną aktywność Rosji wokół infrastruktury podmorskiej na wodach brytyjskich.
Spis treści
Kable, od których zależy codzienne życie
Światłowody ułożone na dnie morza łączą Wielką Brytanię z resztą świata i przenoszą około 99 procent jej międzynarodowego ruchu danych – od wiadomości i rozmów wideo po bankowość i zakupy w internecie. Od podmorskiej infrastruktury w dużej mierze zależą też dostawy energii: podmorskie rurociągi zapewniają 74 procent gazu zużywanego w kraju, a podmorskie kable dostarczają prąd z Europy i z rozwijających się morskich farm wiatrowych.
Jak zaznacza rząd, brytyjska sieć kabli podmorskich jest bardzo odporna, a awarie zdarzają się zwykle przez wypadki z kotwicami lub sieciami trałowymi ciągniętymi po dnie, zagrożenia środowiskowe albo usterki techniczne. Coraz częściej obserwuje się jednak podejrzane działania wokół tej infrastruktury. W kwietniu brytyjskie siły zbrojne ujawniły tajną operację rosyjskich okrętów podwodnych w pobliżu krytycznej infrastruktury podmorskiej na wodach brytyjskich i wokół nich.
Co proponuje rząd
Propozycje obejmują cztery obszary. Pierwszy to nowe przestępstwa, surowsze kary i nowe środki egzekwowania prawa wobec osób, które celowo, lekkomyślnie lub przez zaniedbanie uszkodzą podmorską infrastrukturę energetyczną i telekomunikacyjną. Surowsze kary więzienia i grzywny bez limitu mają grozić także armatorom statków, które uszkodzą taką infrastrukturę.
Drugi obszar to ustawowe obowiązki w zakresie bezpieczeństwa i odporności dla operatorów podmorskich kabli telekomunikacyjnych, m.in. lepsze rozpoznawanie zagrożeń dla sieci i zarządzanie nimi. Trzeci to uprawnienie ministra do wydawania poleceń operatorom kabli i firmom, które je naprawiają, gdy jest to konieczne i proporcjonalne ze względu na bezpieczeństwo narodowe – np. w celu ochrony przed sabotażem lub szpiegostwem. Czwarty to nowe zasady dla technologii czujników instalowanych na światłowodach podmorskich, które pozwalają wykrywać aktywność na morzu, ale mogą stanowić zagrożenie, jeśli wrażliwe dane trafią w niepowołane ręce.
Ministrowie: prawo musi nadążyć za zagrożeniami
Minister ds. telekomunikacji Ian Murray (Partia Pracy) nazwał kable podmorskie „ukrytym kręgosłupem współczesnej Wielkiej Brytanii”.
Zagrożenia, z którymi się mierzymy, zmieniły się dramatycznie – wokół krytycznej infrastruktury podmorskiej obserwujemy podejrzaną aktywność Rosji, a część przepisów, które chronią te połączenia, ma ponad sto lat – powiedział.
Minister ds. energii Michael Shanks (Partia Pracy) podkreślił, że podmorskie rurociągi i kable są kluczowe dla dostaw energii do domów i firm w całej Wielkiej Brytanii, a nowe przepisy wzmocnią odstraszanie. Minister ds. bezpieczeństwa Dan Jarvis (Partia Pracy) zapowiedział, że osobom, które celowo lub lekkomyślnie uszkodzą podmorską infrastrukturę, będą grozić surowsze kary, w tym dłuższe wyroki więzienia i grzywny bez limitu.
Publikacja białej księgi rozpoczyna 12-tygodniowe konsultacje społeczne. Uwagi do propozycji mogą zgłaszać przedstawiciele branży, eksperci i opinia publiczna.