Michael Carrick na krawędzi zwolnienia z Manchesteru United – porażka 0:3 z Bournemouth i osiem meczów bez zwycięstwa
Przyszłość Michaela Carricka na stanowisku menedżera Manchesteru United stoi pod dużym znakiem zapytania po porażce 0:3 z Bournemouth na Old Trafford w niedzielę 25 października. Jak podaje nadawca...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.UK Przyszłość Michaela Carricka na stanowisku menedżera Manchesteru United stoi pod dużym znakiem zapytania po porażce 0:3 z Bournemouth na Old Trafford w niedzielę 25 października. Jak podaje nadawca publiczny BBC, drużyna wygrała tylko jeden z ośmiu meczów Premier League w tym sezonie i zajmuje 16. miejsce w tabeli ze stratą 14 punktów do lidera. Według londyńskiej gazety The London Standard, powołującej się na stację Sky Sports, posada Carricka „wisi na włosku”, a jego zwolnienie jest spodziewane w najbliższych dniach.
45-letni Carrick tymczasowo przejął zespół w styczniu po odejściu Rubena Amorima. W maju dostał stały kontrakt, bo dzięki serii dobrych wyników klub zajął trzecie miejsce i wywalczył awans do Ligi Mistrzów. Od tamtej pory Manchester United wygrał jednak w lidze tylko dwa mecze, a ostatnie ligowe zwycięstwo odniósł 30 sierpnia, pokonując beniaminka Ipswich 5:2.
Kapitan na ławce, kibice przeciw władzom klubu
W niedzielę Carrick posadził na ławce rezerwowych kapitana zespołu Bruno Fernandesa. Decyzja zapadła po tym, jak Portugalczyk zakwestionował taktykę menedżera po środowej porażce 1:4 z Como w Lidze Mistrzów. Wcześniej obrońca Lisandro Martinez przeprosił za kontrowersyjne słowa, w których krytykował kierownictwo klubu – mówił, że oczekiwał większych inwestycji w skład i „więcej od dyrektora technicznego” Jasona Wilcoxa.
Carrick, który jako piłkarz rozegrał w barwach Manchesteru United 464 mecze w ciągu 12 lat, pozostaje ulubieńcem kibiców. Po końcowym gwizdku fani śpiewali jego piosenkę, gdy obchodził boisko i dziękował im za doping. Gdy zszedł z murawy, kibice wygwizdali jednak piłkarzy, okazując frustrację postawą zespołu i władz klubu.
To nie było moje pożegnanie. Mam mieszane uczucia, współczuję moim zawodnikom, przechodzą trudny okres. Sytuacja jest taka, jaka jest, a nasze wyniki i gra nie były wystarczająco dobre – powiedział Carrick stacji Sky Sports.
Pytany, czy spodziewa się zwolnienia, odpowiedział, że „niczego szczególnego się nie spodziewa” i „pracuje normalnie”. Przyznał, że bierze na siebie odpowiedzialność za wyniki.
Głosy ekspertów i statystyki
Były obrońca klubu Gary Neville ocenił w Sky Sports, że kibice śpiewali piosenkę Carricka, bo „wiedzą, co się wydarzy”. Jego zdaniem właściciele, dział sportowy i piłkarze „zawiedli klub”, a Omar Berrada i Jason Wilcox prawdopodobnie podejmą decyzję, która rozczaruje kibiców, ale może być konieczna. Kapitan w tym meczu Harry Maguire zapewnił BBC, że szatnia w pełni popiera menedżera, ale „coś musi się zmienić”.
Według statystyk BBC siedem punktów po ośmiu kolejkach to najgorszy dorobek klubu na tym etapie sezonu od rozgrywek 1986/87. Manchester United nie wygrał ośmiu kolejnych meczów we wszystkich rozgrywkach po raz pierwszy od przełomu listopada i grudnia 2015 r. W sobotę 31 października zespół zagra na wyjeździe z Chelsea. Jak podaje The London Standard, klub ma już rozważać następców – wśród kandydatów wymieniani są Eddie Howe i Antonio Conte.