Prąd wrócił do wszystkich domów w Irlandii Północnej po sztormie „Boelo” – w poniedziałek wieczorem żółte ostrzeżenie dla hrabstw Down i Antrim
Zasilanie przywrócono we wszystkich budynkach w Irlandii Północnej, które straciły prąd podczas sztormu „Boelo” – poinformował w poniedziałek 26 października operator sieci energetycznej NIE...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.UK Zasilanie przywrócono we wszystkich budynkach w Irlandii Północnej, które straciły prąd podczas sztormu „Boelo” – poinformował w poniedziałek 26 października operator sieci energetycznej NIE (Northern Ireland Electricity Networks). Jak podaje nadawca publiczny BBC, w szczytowym momencie bez prądu było około 12 500 odbiorców. Na poniedziałkowy wieczór wydano jednak kolejne ostrzeżenie żółte – dla hrabstw Down i Antrim, od godz. 18.00 w poniedziałek do godz. 3.00 we wtorek 27 października.
W weekend porywy wiatru dochodziły w niektórych miejscach do niemal 130 km/h, a sztorm doprowadził do odwołania lotów i rejsów promów. Najsilniejszy poryw w Irlandii Północnej, około 126 km/h, zanotowano w sobotę 24 października w Orlock Head w hrabstwie Down. Ostrzeżenie pomarańczowe dla części hrabstw Antrim i Londonderry wygasło w niedzielę o godz. 10.00.
Według NIE nocne awarie, widoczne w serwisie Powercheck, nie są prawdopodobnie związane ze sztormem.
Odwołane loty i zamknięty most
W weekend na lotniskach na całej wyspie odwołano loty, w tym około 40 na lotnisku Belfast International i około 30 w Dublinie. Przewoźnik Translink poinformował, że część autobusów jeździła objazdami z powodu połamanych drzew, a na niektórych odcinkach kolei wprowadzono ograniczenia. Jak dodał, wichury zwiększają o tej porze roku ilość liści na torach, dlatego ekipy będą usuwać przeszkody blokujące linie kolejowe.
Ministerstwo infrastruktury Irlandii Północnej (DfI) podało w niedzielę, że otrzymało około 470 zgłoszeń, m.in. o powalonych drzewach i podtopieniach. Most Foyle w Derry, zamknięty w sobotę z powodu silnego wiatru, otwarto ponownie w niedzielę wieczorem.
Mark H Durkan, członek Zgromadzenia Irlandii Północnej z partii SDLP z okręgu Foyle, powiedział, że rozumie decyzję o zamknięciu mostu, ale długie zamknięcie spowodowało ogromne korki w całym mieście. Skierowanie ruchu na dolny pokład mostu Craigavon pokazało jego zdaniem, że Londonderry (Derry) pilnie potrzebuje trzeciej przeprawy. „Dwa mosty dla samochodów to za mało dla miasta tej wielkości i z taką liczbą mieszkańców” – mówił w rozgłośni BBC Radio Foyle.
W Irlandii wciąż są przerwy w dostawach
W Republice Irlandii, jak przekazał rzecznik operatora ESB, w poniedziałek rano części domów, gospodarstw i firm wciąż brakowało prądu, a ekipy pracują nad przywróceniem zasilania wszystkim odbiorcom. W niedzielę wieczorem bez prądu było tam około 5 000 odbiorców. W hrabstwie Donegal w sobotę w Malin Head zanotowano porywy do około 134 km/h.