Walijska Partia Pracy chce obwodnicy M4 koło Newport – siedem lat po tym, jak sama skasowała projekt
Lider walijskiej Partii Pracy Ken Skates wzywa rząd Plaid Cymru do budowy obwodnicy M4 koło Newport, skasowanej przez laburzystów w 2019 r.
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.UK Lider walijskiej Partii Pracy Ken Skates wezwał rząd Walii kierowany przez walijską partię Plaid Cymru do rozpoczęcia prac nad obwodnicą autostrady M4 – siedem lat po tym, jak jego własna partia zrezygnowała z tego projektu. Jak podaje nadawca publiczny BBC, Skates przekonuje, że „nie ma na stole żadnej innej opcji”, która rozwiązałaby problem korków w walijskim Newport, i popiera zmienioną wersję pierwotnego planu. Część komentatorów odczyta ten ruch jako próbę zdystansowania się walijskich laburzystów od części dziedzictwa byłego pierwszego ministra Walii Marka Drakeforda. Partia Pracy zgłosi w parlamencie Walii (Senedd) wniosek wzywający do budowy „odpowiedniej obwodnicy”, nad którym głosowanie zaplanowano na środę 21 października.
Spis treści
Według jednego z raportów budowa drogi mogłaby teraz kosztować 3 miliardy funtów. Plaid Cymru zarzuciła Partii Pracy hipokryzję.
Zapowiedź Skatesa padła kilka tygodni po tym, jak rząd Walii przedstawił możliwe sposoby walki z korkami, w tym propozycje zamknięcia węzłów w Newport. Oznacza ona również, że wszystkie ugrupowania opozycyjne – Reform UK, Partia Pracy i konserwatyści – opowiadają się za obwodnicą.
Projekt skasowany w 2019 r.
Mark Drakeford odrzucił wcześniejsze plany budowy obwodnicy M4 w 2019 r., powołując się na koszty i wpływ inwestycji na środowisko.
Rząd Walii zlecił też 18-miesięczny projekt oceny możliwych rozwiązań „drogowych”, choć wykluczył tzw. czarną trasę (black route).
Raport opublikowany na początku października przedstawił szereg alternatyw dla nowej autostrady i oszacował, że obwodnica mogłaby kosztować około 3 miliardów funtów. Ostrzegł także, że trasa nie jest już chroniona w systemie planowania przestrzennego.
Z czasem w części dawnego korytarza może pojawić się nowa zabudowa lub inne zmiany w użytkowaniu terenu, przez co poprowadzenie drogi tym samym śladem w przyszłości będzie coraz trudniejsze lub droższe – czytamy w raporcie.
Skates: czarna trasa jedyną właściwą
Ken Skates stwierdził jednak, że raport „pokazuje, że żadne pojedyncze ani łączone rozwiązanie nie zmniejszy w wystarczającym stopniu korków na M4 w okolicach Newport”.
To oznacza, że jeśli chcemy rozwiązać problem korków na tej trasie, nie ma na stole żadnej innej opcji niż obwodnica – podkreślił.
Jego zdaniem zbudowana powinna zostać zmieniona wersja pierwotnej czarnej trasy – planowanej autostrady na południe od Newport, którą w 2019 r. przeanalizowało i poparło publiczne dochodzenie (public inquiry). Lider walijskiej Partii Pracy uznał, że proponowany wariant alternatywny, tzw. niebieska trasa (blue route), częściowo wykorzystujący istniejące drogi, nie jest odpowiedni.
W rzeczywistości czarna trasa pozostaje jedyną właściwą trasą. Trzeba byłoby przeprowadzić dodatkowe prace, by upewnić się, że wszystkie dzisiejsze obawy dotyczące środowiska zostaną uwzględnione i właściwie rozwiązane, ale z korkami trzeba coś zrobić – powiedział Skates.
„Jesteśmy w zupełnie innym miejscu niż w 2019 r.”
Zapytany, co odpowie na zarzuty o wycofanie się z wcześniejszej decyzji, Skates odparł, że obecna sytuacja jest zupełnie inna niż w 2019 r.
Wtedy właśnie wyszliśmy z Unii Europejskiej, brexit budził ogromne obawy, przygotowywaliśmy się na scenariusz bez umowy. Byliśmy prawie dekadę w okresie oszczędności budżetowych. Rząd Walii po prostu nie dysponował takimi pieniędzmi, jakich wymagała budowa czarnej trasy. Rezygnacja z niej w tamtym czasie ze względu na koszty była słuszna. Jestem głęboko przekonany, że gdybyśmy wtedy zaczęli budowę, w czasie pandemii Covid zostałaby wstrzymana albo anulowana – powiedział.
Skates chce się dowiedzieć od rządu Walii, jaki jest obecnie status chronionego przebiegu obwodnicy, z którego zrezygnowano po skasowaniu projektu.
Podczas debaty 29 września wiceminister transportu Walii Mark Hooper stwierdził, że czarna trasa jest niewykonalna.
Status chronionej trasy przepadł, gdy projekt anulowano. Mówimy więc o dziesięcioleciach pracy, żeby to w ogóle ruszyło – powiedział.
Zapowiedź przed konferencją ruchu spółdzielczego
Skates wypowiedział się przed konferencją ruchu spółdzielczego (Co-operative Movement) w sobotę 17 października, na której zamierza powiedzieć, że mieszkańcom regionu „należy ufać, dawać im wpływ i szanować ich zdanie przy decydowaniu o sprawach, które ich dotyczą”.
Ich potrzebę rozwiązania problemu korków można realnie zaspokoić tylko przez rozpoczęcie prac nad obwodnicą. Debatę o odpowiednim rozwiązaniu i o wyważeniu względów środowiskowych, ludzkich i gospodarczych powinni prowadzić mieszkańcy regionu, którzy najlepiej wiedzą, czego potrzeba w ich społecznościach i dla nich – zaznaczył.
Plaid Cymru: hipokryzja
Poseł do walijskiego parlamentu z ramienia Plaid Cymru Peredur Owen Griffiths, reprezentujący okręg Casnewydd Islwyn, stwierdził, że „hipokryzja Partii Pracy jest zdumiewająca”.
Zachowują się tak, jakby zapomnieli, że rządzili przez 27 lat i skasowali plany rozwiązania problemu korków w Newport i okolicach, a teraz, w opozycji, nagle zmieniają zdanie. Plaid Cymru jasno mówi, że bezczynność nie wchodzi w grę. Działania, które rozważamy, mogłyby zmniejszyć ruch o 10 procent w ciągu zaledwie czterech lat – powiedział.