Policjant postrzelony w centrum Nottingham – cztery osoby zatrzymane
Cztery osoby zatrzymano po postrzeleniu policjanta w centrum Nottingham w niedzielę 18 października; ranny funkcjonariusz jest w stanie stabilnym.
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.UK Cztery osoby zostały zatrzymane po tym, jak w niedzielę 18 października w centrum Nottingham postrzelono policjanta. Wśród zatrzymanych jest kobieta podejrzana o spowodowanie ciężkiego uszkodzenia ciała i posiadanie broni palnej. Jak poinformowała policja hrabstwa Nottinghamshire (Nottinghamshire Police), funkcjonariusz podszedł do dwóch podejrzanych na przystanku autobusowym przy Angel Row tuż przed godz. 4.50 czasu brytyjskiego. Jak podaje nadawca publiczny BBC, ranny policjant przebywa w szpitalu, a jego stan jest stabilny.
Spis treści
Zatrzymania w Nottingham i Bedfordshire
Dwie kobiety w wieku 27 i 25 lat oraz 24-letni mężczyzna zostali zatrzymani w niedzielę wieczorem, po tym jak policja zatrzymała pojazd w rejonie Radford w Nottingham. 30-letni mężczyzna został zatrzymany w hrabstwie Bedfordshire we wczesnych godzinach porannych w poniedziałek 19 października.
27-latka została zatrzymana w związku z podejrzeniem umyślnego spowodowania ciężkiego uszkodzenia ciała oraz posiadania broni palnej z zamiarem narażenia życia. 24-letni mężczyzna i 25-letnia kobieta zostali zatrzymani w związku z podejrzeniem udzielenia pomocy sprawcy. Osobno, po zatrzymaniu pojazdu w Bedfordshire, w związku z podejrzeniem udzielenia pomocy sprawcy zatrzymano także 30-letniego mężczyznę.
Policja zapowiada kolejne zatrzymania
Nadinspektor Richard Bull, który prowadzi śledztwo, nazwał zdarzenie „przerażającym przestępstwem” i zapowiedział kolejne zatrzymania.
Traktujemy to niezwykle poważnie. Dokonaliśmy już kilku zatrzymań. Spodziewamy się kolejnych w najbliższych dniach i nie będziemy tolerować tego rodzaju przestępstw na naszych ulicach – powiedział w rozmowie z BBC.
Bull docenił postawę „dzielnego funkcjonariusza”, który – jak mówił – „pojechał tam w ramach swojej pracy, by chronić mieszkańców, i w rezultacie doznał tych straszliwych obrażeń”. Dodał, że rozumie niepokój mieszkańców, ale takie zdarzenia są „niezwykle rzadkie”.
W samym hrabstwie Nottinghamshire liczba przypadków użycia sprawnej broni palnej spadła o ponad 50 procent w porównaniu z sytuacją sprzed mniej więcej pięciu lat i z pewnością nie wrócimy do tamtego poziomu – podkreślił.
Zastępczyni komendanta policji hrabstwa Nottinghamshire Claire Rukas przekazała, że zespół doświadczonych śledczych nieustannie pracuje nad ustaleniem, co dokładnie wydarzyło się przed zdarzeniem, w jego trakcie i po nim.
Cieszę się, że doszło już do czterech zatrzymań, i mam nadzieję, że uspokoi to mieszkańców, gdy zatrzymani są przesłuchiwani w związku z użyciem broni palnej – powiedziała.
Teren przy Angel Row ponownie otwarty
Rozległy teren przy Angel Row, odgrodzony przez policję po strzelaninie, został już otwarty. Claire Rukas podziękowała miejscowym firmom, mieszkańcom i przechodniom za cierpliwość, wsparcie i wyrozumiałość w czasie prowadzenia czynności.
Ranny funkcjonariusz nadal dochodzi do siebie w szpitalu i otrzymuje wsparcie od kolegów i bliskich. Prosimy o uszanowanie jego prywatności. Nasze myśli pozostają z nim oraz z jego rodziną, przyjaciółmi i kolegami, których wszystkich dotknęło to głęboko wstrząsające zdarzenie – dodała.
W poniedziałek komisarz ds. policji i przestępczości hrabstwa Nottinghamshire (Police and Crime Commissioner) Gary Godden przekazał, że obrażenia funkcjonariusza „nie zagrażają życiu, ale najprawdopodobniej zmienią jego życie”. Jak zaznaczył, zdarzenie pokazuje, jak niebezpieczna jest praca policjanta.
Ten funkcjonariusz szedł porozmawiać z dwiema osobami, które zachowywały się podejrzanie, i to się wydarzyło – powiedział.
Posłanka: najgorsze i najlepsze oblicze miasta
Posłanka Partii Pracy z okręgu Nottingham East Nadia Whittome powiedziała BBC, że według jej informacji funkcjonariusz jest już po operacji.
To zdarzenie bez wątpienia zaszkodzi wizerunkowi miasta, zwłaszcza ze względu na naszą przeszłość, ale uważam, że było to niezwykle rzadkie zdarzenie, które pokazało najgorsze oblicze naszego miasta. Zobaczyliśmy jednak także jego najlepsze oblicze. Za kwadrans piąta w niedzielę rano ludzie zebrali się i robili wszystko, co mogli, aby pomóc, i myślę, że to również powinno nas pocieszać – dodała.