Ataki na domy wielorodzinnego najmu w Wielkim Manchesterze – policja: przestępcy płacą dzieciom za niszczenie budynków
Policja w Wielkim Manchesterze podejrzewa, że przestępcy werbują osoby wrażliwe, w tym dzieci, do niszczenia domów uznawanych za HMO, w których mieliby mieszkać migranci. Od 5 października zgłoszono...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.UK Przestępcy werbują osoby wrażliwe, w tym dzieci, do niszczenia domów podejrzewanych o to, że są domami wielorodzinnego najmu (houses in multiple occupation, HMO) – uważa policja w Manchesterze. Jak podaje dziennik The Guardian, w ostatnich tygodniach w regionie Wielki Manchester (Greater Manchester) zaatakowano dziesiątki budynków, głównie w Salford, ale także w Stockport i Tameside. Domy są celem, bo według sprawców mieszkają w nich imigranci lub uchodźcy. W piątek 23 października zatrzymano kolejnego podejrzanego.
Spis treści
Zaatakowane budynki to domy wielorodzinnego najmu albo nieruchomości, które pomylono z takimi domami. Policja otrzymała co najmniej 46 osobnych zgłoszeń o zniszczeniu mienia – oprócz domów niszczone były także samochody. Sprawcy wybijali okna, a na ścianach i drzwiach malowali sprayem wulgarne hasła oraz napisy „no HMO”.
Policja: wykorzystywane są dzieci
Jak powiedział nadinspektor Marcus Noden, policja podejrzewa, że osoby wrażliwe są wykorzystywane i opłacane za niszczenie budynków, które ich zdaniem są domami HMO, a część z nich to dzieci.
Ta niedawna fala zniszczeń nie będzie tolerowana. 42-letni mężczyzna został dziś zatrzymany pod zarzutem zniszczenia mienia pod jednym z adresów w Salford w nocy. Pozostaje w areszcie policyjnym na przesłuchanie – dodał Noden.
Nadinspektor mówił już wcześniej, że funkcjonariusze traktują serię zniszczeń niezwykle poważnie i nieustannie ścigają sprawców, w tym tych, którzy według policji wykorzystują dzieci do organizowania przestępstw.
Banery zdjęte, media społecznościowe podsycają ataki
Rada miasta Salford zdjęła przydrożne banery z napisem „Irlam i Cadishead mówią nie migranckim HMO”. W oświadczeniu rada podkreśliła, że ma poważne obawy, iż banery mogą szerzyć dezinformację, pogłębiać napięcia w lokalnych społecznościach i prowokować do podburzających zachowań.
Według policji ataki, które zaczęły się 5 października, podsycają media społecznościowe – platformy są wykorzystywane do rozpowszechniania przekazu w różnych okolicach. Wpisy ze zdjęciami zniszczonych domów zebrały setki komentarzy, z których wiele pochwala ataki i zapowiada dalszą przemoc. Część komentujących krytykuje jednak niszczenie domów, w tym ofiary przemocy domowej, które niedawno dostały mieszkanie w domach HMO.
Kolejne zatrzymania
W tym tygodniu w związku z atakami zatrzymano cztery osoby. W poniedziałek 19 października zatrzymano 46-letniego i 39-letniego mężczyznę podejrzanych o zmowę w celu zniszczenia mienia, a w środę 21 października pod tym samym zarzutem zatrzymano 33-letniego mężczyznę. Wcześniej w związku z serią zniszczeń policja zatrzymała m.in. 13-letniego chłopca.