Podatek spadkowy, zyski kapitałowe i „podatek od rezydencji” – najważniejsze podatkowe spory przed budżetem 28 października
Minister finansów John Healey (Partia Pracy) przedstawi w środę 28 października swój pierwszy budżet, a podatki mają być jednym z jego najważniejszych tematów. Jak przypomina dziennik The Guardian, w...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.UK Minister finansów John Healey (Partia Pracy) przedstawi w środę 28 października swój pierwszy budżet, a podatki mają być jednym z jego najważniejszych tematów. Jak przypomina dziennik The Guardian, w programie wyborczym Partia Pracy obiecała nie podnosić trzech głównych podatków: podatku dochodowego, składek na ubezpieczenie społeczne (National Insurance) i VAT. Dlatego spekulacje przed budżetem dotyczą głównie innych danin. Dziennik zebrał fakty i liczby dotyczące tych, wokół których toczy się najgorętsza dyskusja.
Spis treści
Podatek spadkowy – danina klasy średniej?
Liderka Partii Konserwatywnej Kemi Badenoch zapowiedziała zniesienie podatku spadkowego (inheritance tax), „gdy tylko będzie nas na to stać”. Według niej podatek miał dotyczyć najbogatszych, a stał się obciążeniem dla zwykłych rodzin z klasy średniej.
Wpływy z tego podatku rzeczywiście są rekordowe – w roku podatkowym 2025/26 wyniosły 8,5 miliarda funtów wobec 8,2 miliarda funtów rok wcześniej. Niezależny urząd ds. prognoz budżetowych OBR przewiduje 9,5 miliarda funtów w tym roku i 14,5 miliarda funtów do roku 2030/31. Obecnie podatek płaci około 5 procent masy spadkowych, czyli mniej więcej 30 000 rocznie.
Podstawowa stawka wynosi 40 procent i dotyczy majątku powyżej kwoty wolnej 325 000 funtów. Próg rośnie do 500 000 funtów o dodatkowe 175 000 funtów, gdy główny dom przechodzi na zstępnych (przy majątku poniżej 2 milionów funtów). Wszystko można bez podatku zostawić małżonkowi, który przejmuje też niewykorzystane ulgi – para może więc przekazać dzieciom lub wnukom do 1 miliona funtów bez podatku. Według danych rządowych w roku 2023/24 średnia efektywna stawka wyniosła 13 procent.
Od kwietnia 2027 r., na mocy zmiany wprowadzonej przez poprzednią minister finansów Rachel Reeves, do podstawy podatku po raz pierwszy wliczane będą niewykorzystane środki w emeryturach o zdefiniowanej składce. Rząd szacuje, że z około 213 000 masy spadkowych z takimi oszczędnościami w roku 2027/28 podatek zapłaci 10 500, które wcześniej były z niego zwolnione, a 38 500 zapłaci więcej. Średni rachunek ma wzrosnąć o około 34 000 funtów.
Podatek od zysków kapitałowych
Wpływy z podatku od zysków kapitałowych (capital gains tax), płaconego od zysku ze sprzedaży np. drugiego domu albo inwestycji spoza konta ISA, wzrosły w roku 2025/26 o prawie 80 procent – z 13,7 do 24,3 miliarda funtów. Roczna kwota wolna, która do roku 2022/23 wynosiła 12 300 funtów, została obniżona najpierw do 6 000, a potem do 3 000 funtów. W roku 2024/25 podatek zapłaciło rekordowe 584 000 osób, o 45 procent więcej niż rok wcześniej. Według HMRC prawie połowę wpływów zapewniły osoby z zyskami od 5 milionów funtów wzwyż – mniej niż 1 procent płacących.
Stawki wynoszą obecnie 18 procent dla płacących podatek dochodowy według stawki podstawowej i 24 procent dla pozostałych. Część polityków Partii Pracy namawia Healeya, by zrównać je ze stawkami podatku dochodowego (20, 40 i 45 procent). W tym tygodniu pojawiły się doniesienia, że minister odrzucił ten pomysł, choć nic nie jest przesądzone.
„Podatek od rezydencji” w Anglii
Od kwietnia 2028 r. właściciele nieruchomości w Anglii wartych co najmniej 2 miliony funtów zapłacą dodatkową opłatę do podatku lokalnego (council tax), nazywaną „podatkiem od rezydencji”. Przewidziano cztery progi – od 2 500 funtów rocznie przy wartości od 2 do 2,5 miliona funtów do 7 500 funtów przy 5 milionach funtów i więcej. Rząd szacuje, że opłata obejmie mniej niż 1 procent nieruchomości mieszkalnych w Anglii, a OBR – że przyniesie 400 milionów funtów rocznie. Agencja nieruchomości Hamptons ocenia, że takich domów jest nieco ponad 138 000, głównie w Londynie i południowo-wschodniej Anglii. W konsultacjach zaproponowano, by gospodarstwa z dochodem do 35 000 funtów i oszczędnościami do 16 000 funtów mogły odroczyć płatność. Według doniesień Healey rozważał, ale odrzucił objęcie opłatą domów wartych 1,5 miliona funtów.
Gwałtowne podwyżki council tax w części Londynu
Setki tysięcy mieszkańców Londynu muszą się liczyć z dużymi podwyżkami podatku lokalnego w przyszłym roku. Rada dzielnicy Hammersmith i Fulham ostrzegła, że rachunki mogą wzrosnąć o 150 procent – dla typowego mieszkania w paśmie D z 1 009 do 2 522,50 funta rocznie. Dzielnice Wandsworth i Westminster rozważają niemal podwojenie stawek. To sześć samorządów w Anglii, które przez najbliższe dwa lata mogą podnosić podatek bez limitu – poza wymienionymi także Kensington i Chelsea, City of London oraz Windsor and Maidenhead w hrabstwie Berkshire. Powodem jest zmniejszenie dotacji z budżetu centralnego według nowego wzoru finansowania (Fair Funding).