Big Ben w noc zmiany czasu – zegarmistrzowie z Kumbrii cofają wskazówki, zegar ma ruszyć o godz. 1.00 czasu GMT
Firma odpowiedzialna za dokładne ustawienie jednego z najsłynniejszych zegarów świata przyznaje, że przy każdej zmianie czasu czuje presję. Jak podaje nadawca publiczny BBC, zegarmistrzowie z Cumbria...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.UK Firma odpowiedzialna za dokładne ustawienie jednego z najsłynniejszych zegarów świata przyznaje, że przy każdej zmianie czasu czuje presję. Jak podaje nadawca publiczny BBC, zegarmistrzowie z Cumbria Clock Company z Kumbrii ponownie przyjechali do Londynu, by Big Ben – zegar na Wieży Elżbiety (Elizabeth Tower) w Westminsterze – pokazywał właściwą godzinę po zmianie czasu i by przeprowadzić niezbędne prace konserwacyjne. W nocy z soboty 24 na niedzielę 25 października Wielka Brytania przechodzi z brytyjskiego czasu letniego (BST) na czas uniwersalny Greenwich (GMT), a zegarki cofa się o godzinę.
Mark Crangle z firmy przyznaje, że zawsze denerwuje się przy ustawianiu Big Bena, bo to „najbardziej rozpoznawalny zegar w kraju”.
Wyłączenie o godz. 18.00, powrót o godz. 1.00
Według zapowiedzi zespół zaczyna pracę przy zegarze w sobotę 24 października o godz. 18.00 czasu brytyjskiego. Wtedy wyłączane jest podświetlenie tarcz, a wskazówki ustawiane są na godzinę 12. Następnie zegarmistrzowie serwisują części mechanizmu, do których nie da się dotrzeć, gdy zegar pracuje. Zegar ma zostać ponownie uruchomiony o godz. 1.00 czasu GMT.
Jak opowiada Crangle, gdy nad ranem zespół włącza z powrotem podświetlenie, wybijanie godzin i kwadransów, z pobliskiego mostu słychać „wielki aplauz”. „To dość dziwne usłyszeć coś takiego w środku nocy w centrum Londynu” – mówi.
„Taki błąd robi się tylko raz”
Crangle przyznaje, że kiedyś w Seaham w hrabstwie Durham przez pomyłkę przestawił zegar do przodu zamiast do tyłu i zorientował się dopiero, gdy był już pół godziny drogi dalej.
Taki błąd robi się tylko raz. Jeśli praca przy jakimkolwiek zegarze wiąże się z presją, to właśnie przy Big Benie. Wszystkie oczy patrzą na Big Bena, to najbardziej rozpoznawalny zegar w kraju – mówi Mark Crangle.
Jak dodaje, tym razem presja jest jeszcze większa, bo zmiana czasu przypada blisko Dnia Pamięci (Remembrance Day) 11 listopada, kiedy godzina musi być ustawiona idealnie. Po długiej nocy przy Big Benie zespół przejdzie do innych zegarów w Londynie, w tym zegara Opactwa Westminsterskiego. „To dla nas wielki weekend, ale i dobra zabawa” – podkreśla Crangle.