Nie wiedziała, że jest ofiarą przestępstwa, dopóki policja nie zatrzymała jej chłopaka – 21-latka ze Stockport mówi o kontroli przymusowej
Młoda kobieta z regionu Wielki Manchester opowiada BBC, jak dopiero w radiowozie dowiedziała się, że zachowanie jej partnera to przestępstwo kontroli przymusowej.
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.UK Shannon Byrne nie zdawała sobie sprawy, że padła ofiarą przestępstwa, dopóki jej chłopak nie został zatrzymany przez policję. Jak podaje nadawca publiczny BBC, obecnie 21-letnia kobieta siedziała w radiowozie, gdy policjantka zadała jej pytania z listy oceny ryzyka przemocy domowej, prześladowania i przemocy „honorowej” (DASH), a potem oznajmiła, że zatrzyma jej partnera. 23-letni Declan W. został zatrzymany w marcu 2023 r. w swoim domu w Stockport w regionie Wielki Manchester (Greater Manchester) pod zarzutem kontrolowania i stosowania przymusu wobec partnerki (controlling and coercive behaviour). Kobieta opowiada swoją historię, by pomóc innym rozpoznać takie zachowania.
Byłam w szoku. Zapytałam: dlaczego chce go pani zatrzymać? Odpowiedziała, że to przemoc domowa, zachowanie kontrolujące i przymus. Rozumiałam, czym jest przemoc domowa, ale wtedy nie do końca wiedziałam, czym jest kontrola przymusowa – wspomina Shannon.
Od „stalkera z kawiarni” do kontroli całego życia
Para poznała się, gdy Shannon miała 17 lat i pracowała na pół etatu w kawiarni sieci Costa Coffee, łącząc zmiany z nauką w college’u. Chłopak przychodził tak często, że współpracownicy nazywali go jej „stalkerem z Costy”, a on sam przedstawił się tak jej ojcu. Na początku zainteresowanie jej schlebiało, ale związek szybko zaczął się psuć. Jak mówi, drobne rzeczy narastały, aż kontrolował całe jej życie – to, w co się ubiera, co je i z kim rozmawia.
Punktem zwrotnym było to, że partner nie pozwolił jej pojechać na urodziny siostrzeńca. Po wyłączeniu lokalizatora w telefonie Shannon zdobyła się na odwagę i opowiedziała rodzicom, co się dzieje. Jak tłumaczy, partner wmawiał jej, że wszyscy jej nienawidzą i tylko on i jego rodzina ją akceptują, więc bała się rozmowy z rodzicami – nie z powodu ich reakcji, ale tego, co on kazał jej o nich myśleć.
Interwencja rodziny i wyrok
Gdy Shannon wróciła do domu partnera po swoje rzeczy, a rodzina czekała na zewnątrz, i długo nie wychodziła, jej matka wezwała policję. Był to jej pierwszy związek i – jak mówi – nie wiedziała, jak powinien wyglądać. „Wiedziałam, że to nie jest normalne, ale nie zdawałam sobie sprawy, że to przestępstwo. Myślałam po prostu, że jestem w złym związku” – mówi.
W lipcu sąd magistracki w Stockport (Stockport Magistrates’ Court) skazał mężczyznę na osiem miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 12 miesięcy. Orzekł też zakaz zbliżania się, program resocjalizacyjny i nieodpłatną pracę. Shannon nie chce mówić o byłym partnerze ani wymieniać jego nazwiska – zależy jej tylko na zwiększeniu świadomości.
Chcę, żeby ludzie wiedzieli, że taki związek nie jest w porządku. Nikt nie powinien was kontrolować, izolować ani sprawiać, że czujecie się bezwartościowi. Jeśli coś wydaje się nie tak, porozmawiajcie z kimś i zgłoście to. Policja pomogła mi, gdy nie widziałam wyjścia, a teraz w końcu czuję, że odzyskałam radość życia – mówi Shannon.
Jeśli doświadczasz przemocy lub znajdujesz się w trudnej sytuacji, pomoc jest dostępna. W Anglii można całodobowo i bezpłatnie zadzwonić na krajową linię wsparcia dla osób doświadczających przemocy domowej (National Domestic Abuse Helpline) pod numer 0808 2000 247. Wsparcie w języku polskim oferuje organizacja OPOKA pod numerem 0300 365 1700. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia należy dzwonić pod numer alarmowy 999.