Książę William o pasowaniu Kevina Sinfielda na rycerza – „Najłatwiejsza decyzja, jaką ktokolwiek musiał podjąć”
Książę Walii William powiedział BBC, że Kevin Sinfield, gwiazda rugby league i działacz na rzecz chorych na stwardnienie zanikowe boczne, powinien zostać rycerzem już lata temu.
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.UK Książę Walii William powiedział, że nadanie tytułu szlacheckiego gwieździe rugby league Kevinowi Sinfieldowi było „chyba najłatwiejszą decyzją, jaką ktokolwiek musiał podjąć”. Jak podaje nadawca publiczny BBC, książę mówił o swoim podziwie dla Sinfielda w rozmowie z porannym programem BBC Breakfast. Sinfield został niedawno pasowany na rycerza (knight bachelor) przez księcia Williama na zamku Windsor. Były rugbista zbiera pieniądze dla organizacji wspierających chorych na stwardnienie zanikowe boczne (MND), od kiedy na tę chorobę zachorował jego przyjaciel i dawny kolega z drużyny Rob Burrow, który zmarł w 2024 r.
Szczerze mówiąc, powinien był zostać sir Kevinem już lata temu. Kevin potrafi łączyć i spajać społeczności, będąc ich liderem. Im więcej takich Kevów w tym kraju, tym lepiej – powiedział książę.
Siedem ultramaratonów w siedem dni
Sinfield ukończył niedawno kolejne wyzwanie – siedem ultramaratonów w ciągu siedmiu dni. We wrześniu książę i księżna Walii pojechali do Wakefield w hrabstwie West Yorkshire, by na własne oczy zobaczyć, jak wyczerpujące jest to wyzwanie, i zaskoczyli Sinfielda, gdy kończył trzeci z biegów. „Nie wiem, jak on daje radę. Martwię się o jego kolana i biodra. To po prostu maszyna” – mówił książę.
William chwalił też skromność sportowca. Jak podkreślił, Sinfield to „świetny gość, dobry, uczciwy, życzliwy i przyzwoity człowiek z północy”, który nie ma w sobie ego. Zdaniem księcia w świecie, w którym wszyscy chcą pokazać, jacy są wspaniali, Sinfield działa bardzo cicho i dyskretnie.
List do rodziny Roba Burrowa
Diagnoza Roba Burrowa zamieniła relację kolegów z drużyny w publiczną kampanię na rzecz świadomości choroby. Sinfield wspierał Burrowa i jego rodzinę przez kolejne etapy choroby i stał się ważną postacią zbiórek dla chorych na MND. Książę opowiedział w BBC Breakfast, że po śmierci Burrowa napisał list do jego żony Lindsey i dzieci – Macy, Mai i Jacksona. Napisał go jako członek rodziny królewskiej, ale też jako ktoś, kto rozumie ból po stracie rodzica. Jak mówił, podziwia, z jak cichą godnością Lindsey poradziła sobie z tą sytuacją.
Każdy przeżywa żałobę inaczej i każda sytuacja jest inna, więc trzeba dać sobie czas. Zawsze lepiej coś powiedzieć o żałobie, niż ją ignorować – podkreślił książę.
W listopadzie ubiegłego roku William oficjalnie otworzył centrum Rob Burrow Centre for Motor Neurone Disease w szpitalu Seacroft w Leeds, zajmujące się leczeniem, opieką nad pacjentami i badaniami nad chorobą. Jak mówił, było to dla niego bardzo emocjonalne i osobiście ważne. W rozmowie książę docenił też szkockiego rugbistę Doddiego Weira, który przed śmiercią na MND w 2022 r. zrobił wiele dla zwiększenia świadomości choroby, oraz swoją ciotkę, księżniczkę Annę, od lat wspierającą chorych na MND. Film dokumentalny „Thank You Sir Kev” BBC pokaże w poniedziałek 26 października o godz. 20.00 czasu brytyjskiego na antenie BBC One i w serwisie iPlayer.