Drugi najgorszy tydzień w historii na szkockich oddziałach ratunkowych – ponad 12 000 pacjentów czekało ponad cztery godziny
W tygodniu do 4 października 12 074 pacjentów czekało na szkockich oddziałach ratunkowych ponad cztery godziny - drugi najgorszy wynik w historii.
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.UK W szkockich szpitalach odnotowano drugi najgorszy tydzień w historii pod względem długiego oczekiwania na oddziałach ratunkowych (A&E) – wynika z danych opublikowanych we wtorek 13 października, o których informuje szkocka stacja STV. W tygodniu zakończonym 4 października ponad czterogodzinny limit czasu oczekiwania na oddziałach ratunkowych przekroczyło 12 074 pacjentów. Oznacza to, że w tym czasie obsłużono tylko 58,9 procent chorych. Opozycja oskarża rząd Szkockiej Partii Narodowej (SNP) o złe zarządzanie służbą zdrowia jeszcze przed nadejściem zimy.
Spis treści
Najgorszym tygodniem w historii pozostaje tydzień zakończony 18 grudnia 2022 r., gdy na oddziałach ratunkowych ponad cztery godziny czekało 12 163 osób. Wtedy w ciągu czterech godzin przyjęto na oddział, wypisano lub przeniesiono tylko 55,2 procent pacjentów.
Z najnowszych danych tygodniowych wynika, że 2 122 pacjentów (7,2 procent) czekało na oddziałach ratunkowych ponad 12 godzin, a 4 814 (16,4 procent) – ponad osiem godzin.
Konserwatyści: „katastrofalna zima”
Szkoccy konserwatyści stwierdzili, że SNP „odpowiada za fatalne czasy oczekiwania, zanim zima na dobre dała o sobie znać”.
Ich mizerny plan zimowy przedstawiony w poprzednim tygodniu pokazał, że kolejna minister zdrowia z SNP nie ma pojęcia, jak rozwiązać permanentny kryzys na oddziałach ratunkowych. Wiemy, że tak długie oczekiwanie prowadzi na oddziałach ratunkowych do niepotrzebnych zgonów, i to oburzające, że za rządów SNP ponad 2 000 pacjentów regularnie czeka ponad pół doby na przyjęcie – powiedział rzecznik konserwatystów ds. zdrowia Miles Briggs.
Jeśli minister zdrowia Angela Constance pilnie nie zapanuje nad sytuacją, opiekę na pierwszej linii czeka katastrofalna zima z powodu złego zarządzania przez nacjonalistów. Dla dobra pacjentów i ciężko pracującego personelu SNP musi przedstawić prawdziwy plan, by w najbliższych tygodniach i miesiącach uniknąć w szkockiej służbie zdrowia katastrofalnych czasów oczekiwania – dodał.
Partia Pracy i Liberalni Demokraci krytykują rząd
Rzeczniczka szkockiej Partii Pracy ds. zdrowia Dame Jackie Baillie skrytykowała słowa pierwszego ministra Szkocji Johna Swinneya, że publiczna służba zdrowia NHS „wychodzi na prostą”.
W rzeczywistości rekordowa liczba pacjentów czeka ponad cztery godziny na przyjęcie na oddział, wypis lub przeniesienie. Coraz więcej osób wybiera prywatne leczenie, bo w naszej służbie zdrowia czeka się zdecydowanie za długo. Potrzebujemy pilnych działań w sprawie czasu oczekiwania, a nie kolejnych sztuczek ministrów z SNP – powiedziała.
Rzecznik szkockich Liberalnych Demokratów ds. zdrowia, poseł do parlamentu Szkocji Adam Harley, stwierdził, że to jedne z najgorszych czasów oczekiwania na oddziałach ratunkowych w ciągu jednego tygodnia.
Sytuacja jest dramatyczna: pacjenci są leczeni na korytarzach albo godzinami zostawiani w poczekalniach. U źródła tej presji leży kryzys w opiece społecznej, ale SNP nie zdołała się nim zająć. Musimy zapewnić ludziom potrzebne pakiety opieki, by mogli na czas opuścić szpital, a łóżka zwalniały się dla nowych pacjentów – dodał.
Minister zdrowia: „status quo nie może trwać”
Minister zdrowia Szkocji Angela Constance powiedziała, że opublikowane we wtorek dane o funkcjonowaniu oddziałów ratunkowych pokazują, dlaczego przed zimnymi miesiącami tak ważne jest dalsze skupienie się na przepływie pacjentów w szpitalach i planowaniu na zimę.
Status quo nie może trwać. Ograniczenie przyjęć, których można uniknąć, przyspieszenie wypisów i wzmocnienie opieki środowiskowej muszą być natychmiastowymi priorytetami rządu, rad zdrowia i samorządów – podkreśliła.
Jak zaznaczyła, presja na oddziały ratunkowe „nie dotyczy wyłącznie” Szkocji, ale jest „zdeterminowana, by doprowadzić do poprawy”.
Dlatego jednym z pierwszych działań tego rządu było opublikowanie planu poprawy przepływu pacjentów w szpitalach, który obejmuje rozszerzenie usług szpitala w domu (Hospital at Home) i wdrożenie do tej zimy we wszystkich radach zdrowia podejścia Discharge Without Delay, czyli wypisów bez opóźnień. Uruchomimy też nową kampanię informacyjną, która ma pomóc ludziom korzystać z właściwej opieki we właściwym miejscu, i przeznaczamy celowe środki na skrócenie list oczekujących na zabiegi planowe – mówiła.
Minister zaapelowała do mieszkańców, by aktywnie dbali o swoje zdrowie i samopoczucie oraz korzystali z usług zgodnie z przeznaczeniem. Jak przypomniała, pod numer alarmowy 999 należy dzwonić tylko w nagłych przypadkach, gdy konieczna jest wizyta na oddziale ratunkowym, a w sprawach niepilnych – pod numer 111. „To może pomóc naszym oddanym pracownikom ochrony zdrowia i opieki społecznej, którzy co roku są fundamentem działań w okresie zimowym i przez cały rok wykazują ogromną wytrwałość i determinację” – dodała.