Rząd broni reformy gwarancji waloryzacji emerytur – Pat McFadden: „właściwa odpowiedź na trudne pytanie”
Minister pracy i emerytur Pat McFadden bronił w Izbie Gmin reformy triple lock, której oszczędności mają sfinansować nową krajową służbę opieki.
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.UK Reforma gwarancji waloryzacji emerytury państwowej (triple lock) to „właściwa odpowiedź na trudne pytanie” – przekonywał minister pracy i emerytur Pat McFadden (Partia Pracy). Jak podaje walijski portal Nation.Cymru, powołując się na agencję PA, minister ostrzegł we wtorek 13 października w Izbie Gmin, że zmiany obecnych zasad są „nieuniknione”. Zapewnił jednocześnie, że mimo proponowanych zmian w triple lock dzięki ogólnemu planowi rządu „ubóstwo wśród emerytów ma się zmniejszyć”. Oszczędności z reformy mają pomóc w sfinansowaniu nowej krajowej służby opieki.
Spis treści
McFadden poinformował też, że Komisja ds. Emerytur (Pensions Commission), wspierany przez rząd organ powołany do analizy sytuacji emerytów, dostała zadanie zbadania sposobów „dalszego wspierania emerytów o niższych dochodach”.
Proponowane zmiany w triple lock przedstawił premier Andy Burnham (Partia Pracy) we wrześniu podczas konferencji Partii Pracy w Liverpoolu.
Jak działa obecna gwarancja i co ma się zmienić
Obecnie emerytura państwowa (State Pension) rośnie co roku o najwyższy z trzech wskaźników: średni wzrost płac, inflację mierzoną wskaźnikiem cen konsumpcyjnych (CPI) albo o 2,5 procent.
W tym roku pełna nowa emerytura państwowa wzrasta o 575 funtów. Do końca tej kadencji parlamentu będzie wyższa o ponad 2 000 funtów rocznie w porównaniu z momentem, gdy w 2024 r. przejęliśmy władzę. Dzięki temu do końca kadencji, w 2029 r., nowa emerytura państwowa przekroczy 30 procent średnich zarobków – według prognoz będzie to rekordowo wysoki poziom – mówił McFadden.
Według proponowanego nowego modelu emerytury rosłyby o najwyższy ze wskaźników: inflację, 2,5 procent „albo tyle, ile potrzeba, by utrzymać ich rekordowo wysoki poziom w stosunku do średnich zarobków” – dodał minister. Jak wyjaśnił, emerytura państwowa „będzie nadal rosła, ale nie będzie bez końca zwiększać swojego udziału w średnich zarobkach”.
Oszczędności na krajową służbę opieki
Rząd szacuje, że dzięki zmianom do końca przyszłej dekady zaoszczędzi 15 miliardów funtów rocznie, a do 2050 r. – około 50 miliardów funtów rocznie.
Oszczędności mają pomóc w utworzeniu nowej krajowej służby opieki. Jak zapowiadał Burnham, ma to być „skoncentrowana na człowieku, wysokiej jakości służba opieki, która zaczyna się w domu”, bez „opłat za opiekę pokrywanych z podstawowej emerytury państwowej”.
Kosztem bezczynności, kosztem odwrócenia się od tego problemu jest większa presja na publiczną służbę zdrowia NHS, więcej wezwań karetek, więcej przyjęć na szpitalne oddziały ratunkowe, więcej leczenia na korytarzach i więcej ludzi, którzy tkwią w szpitalu, choć nie muszą – i dlatego zmiana jest potrzebna – mówił McFadden posłom.
Triple lock był oczywiście przedmiotem wielu debat. Ekonomiści i komentatorzy proponowali szereg rozwiązań – podobnie jak przez lata partia po drugiej stronie sali (konserwatyści) – od zerwania powiązania z zarobkami po całkowitą likwidację triple lock. Niektórzy wzywali do uzależnienia emerytury państwowej od dochodów, ale odrzuciliśmy te propozycje. Uważamy, że nasz plan to właściwa odpowiedź na trudne pytanie, które zbyt długo ignorowano – dodał.
„Efekt zapadki”
Jak mówił McFadden, zmiany „położą kres tzw. efektowi zapadki, przez który triple lock pochłania z czasem coraz większą część bogactwa narodowego – co oznacza, że reforma na jakimś etapie była nieunikniona”.
Jesteśmy zdecydowani chronić najuboższych emerytów i zgodnie z naszymi planami ubóstwo wśród emerytów ma się zmniejszyć. Ponadto poprosiliśmy Komisję ds. Emerytur o uwzględnienie w raporcie końcowym, który ma zostać przedstawiony w przyszłym roku, propozycji dalszego wsparcia emerytów o niższych dochodach – podkreślił.
Minister nazwał propozycję „nową umową z emerytami”.
Konserwatyści: „czarna dziura” w finansach
W odpowiedzi minister pracy i emerytur w gabinecie cieni Helen Whately (Partia Konserwatywna) zarzuciła premierowi, że „desperacko szuka pieniędzy na swoją nową krajową służbę opieki”. „Dlatego porzuca triple lock” – dodała.
Oszczędności, na które liczy, ledwie coś zmienią. W połowie lat 30. krajowa służba opieki ma według prognoz kosztować ponad 18 miliardów funtów, wobec potencjalnych 4 miliardów funtów rocznie oszczędności z triple lock – a to bardzo niepewne. Służba opieki może równie dobrze kosztować więcej. Popyt na coś, co jest darmowe, zwykle rośnie, a likwidacja triple lock może przynieść mniejsze oszczędności. W najlepszym razie polityka Partii Pracy tworzy w finansach publicznych czarną dziurę na 15 miliardów funtów – mówiła polityk konserwatystów.
McFadden odparł: „Mam teczkę grubą jak moja poranna owsianka, pełną cytatów torysów, którzy mówią, że triple lock jest nie do utrzymania i będzie musiał zostać zmieniony”.
„Mówią to prywatnie, mówią to, zanim zasiądą w pierwszych ławach, i mówią to, kiedy z nich odchodzą” – dodał.