Firmy wodociągowe w Anglii i Walii mogą zwrócić klientom 107 milionów funtów – kary dla Thames Water i Yorkshire Water
Ofwat: Thames Water, Yorkshire Water i inne firmy nie osiągnęły celów, więc 107 milionów funtów ma wrócić do klientów w niższych rachunkach.
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.UK Thames Water, Yorkshire Water i inne firmy wodociągowe mogą zostać zmuszone do obniżenia rachunków gospodarstw domowych o dziesiątki milionów funtów, bo nie osiągnęły wyznaczonych celów. Jak podaje dziennik The Guardian, według szacunków regulatora sprywatyzowanej branży wodociągowej w Anglii i Walii Ofwat rachunki klientów Yorkshire Water mogą spaść średnio o 27 funtów, a Thames Water – o 7 funtów. W innych regionach rachunki mogą jednak wzrosnąć. Łącznie 107 milionów funtów ma wrócić do klientów w postaci niższych rachunków w latach 2027/28.
Spis treści
Branża wodociągowa w ostatnich latach spotyka się z coraz ostrzejszą krytyką z powodu rosnących rachunków, zanieczyszczania wód ściekami, wysokiego zadłużenia i niedoinwestowania starzejącej się infrastruktury.
Jak działa system kar i nagród
Klienci nie mogą zmienić dostawcy wody, nawet jeśli ten źle wywiązuje się z obowiązków. Dlatego Ofwat stosuje system zachęt związanych z wynikami (outcome delivery incentive, ODI) – automatycznych wypłat lub kar zależnych od uzgodnionych celów.
Jak poinformował regulator, Yorkshire Water i Thames Water za niedotrzymanie celów w latach 2025/26 będą musiały zwrócić odpowiednio 75,1 miliona funtów i 45,8 miliona funtów. Te płatności zwiększą presję finansową na obie firmy, choć Thames Water pozwolono odroczyć część kar o rok.
Yorkshire Water należy do firm objętych przez Ofwat wzmocnionym nadzorem ze względu na odporność finansową. Rząd rozważa z kolei objęcie Thames Water kontrolą publiczną po trwających od lat negocjacjach w sprawie zmniejszenia jej przytłaczającego zadłużenia.
Pieniądze klientom muszą zwrócić także m.in. walijska firma Dŵr Cymru (Welsh Water) – 16,7 miliona funtów, South West Water – 16 milionów funtów oraz United Utilities z północno-zachodniej Anglii – 13,4 miliona funtów.
Niektórym klientom rachunki wzrosną
Część firm dostanie natomiast nagrodę za osiągnięcie celów, którą pokryją wyższe rachunki. Według Ofwat Severn Trent, obsługująca Midlands, południowo-zachodnią Anglię i część Walii, oraz Northumbrian Water mają otrzymać dodatkowo odpowiednio 41,8 miliona funtów i 35,9 miliona funtów.
Jak podaje regulator, rachunki klientów Northumbrian Water mogą wzrosnąć średnio o 21 funtów, a klienci Severn Trent mogą płacić o 8 funtów więcej rocznie.
Ogółem branża ma obniżyć rachunki per saldo o 240 milionów funtów za niedociągnięcia w latach 2025/26. Z tej kwoty 107 milionów funtów ma wrócić do klientów w formie niższych rachunków w latach 2027/28.
Ofwat zastrzega, że na tym etapie są to wstępne wyliczenia, a nie każde gospodarstwo domowe odczuje taką samą zmianę. Jak wyjaśnia regulator, na rachunki „wpływa wiele czynników, a efekt będzie się różnić w zależności od firmy i rodzaju klienta”. Ostateczną decyzję w sprawie płatności Ofwat podejmie do 15 grudnia, a zmiany znajdą odzwierciedlenie w rachunkach od 1 kwietnia 2027 r.
Podwyżki i plany rządu
Ofwat niedawno ogłosił, że firmy wodociągowe mogą podnieść roczne taryfy o dodatkowe 3,4 miliarda funtów, ponad uzgodniony średni wzrost o 36 procent w ciągu pięciu lat do 2030 r. Rachunki rosną, by sfinansować od dawna zaległe inwestycje w naprawę nieszczelnych rur i oczyszczalni oraz nową infrastrukturę, np. zbiorniki retencyjne.
We wrześniu premier Andy Burnham (Partia Pracy) zapowiedział, że rząd przygotuje grunt pod publiczną własność firm wodociągowych, i obiecał 10-letnią drogę do „zupełnie innego systemu wodnego w Wielkiej Brytanii”. Jego słowa sugerowały, że premier może zdecydować się na tymczasową nacjonalizację zadłużonej Thames Water. Rząd ma podjąć decyzję w sprawie przedstawionej przez wierzycieli propozycji ratunkowego przejęcia największego dostawcy wody w Wielkiej Brytanii za 10 miliardów funtów.
Ogłoszenie Ofwat nastąpiło po tym, jak Burnham stwierdził, że klientów nie wolno traktować „jak czeku in blanco”, i po tym, jak regulator zapowiedział w sierpniu, że zamierza dopuścić kolejne podwyżki rachunków ponad te już uzgodnione.
Ten rząd nie pozwoli, by klientów traktowano jak czek in blanco, i jesteśmy zdecydowani chronić gospodarstwa domowe przed presją kosztów życia. Zawsze będziemy się sprzeciwiać firmom wodociągowym, gdy będą próbowały przerzucać niepotrzebne koszty na gospodarstwa domowe. Przygotujemy wzmocnioną ustawę wodną, która postawi ludzi na pierwszym miejscu, zapewni przystępny dostęp do czystej wody, ograniczy zanieczyszczenia i wzmocni kontrolę publiczną – przekazał rzecznik rządu.
Stanowiska firm
Zdajemy sobie sprawę, że w ubiegłym roku w niektórych obszarach nie spełniliśmy standardów, jakich oczekujemy my i nasi klienci, i nadal koncentrujemy się na poprawie. Już teraz realizujemy największy w historii Yorkshire program inwestycji środowiskowych, a dzięki ponad 1 000 nowych pracowników przeprowadziliśmy ulepszenia w prawie 300 miejscach w całym hrabstwie – przekazał rzecznik Yorkshire Water.
Rzecznik Thames Water wyjaśnił, że aby wygładzić zmiany w rachunkach, Ofwat zgodził się przesunąć o rok termin części kar ODI.
Nie oznacza to anulowania ani zmniejszenia kar. Klienci nadal otrzymają pełną korzyść, a Thames Water nie zyskuje finansowo. Zdajemy sobie sprawę, że kary odzwierciedlają obszary, w których nasze wyniki były niewystarczające. Odroczenie zapobiegnie gwałtownym zmianom rachunków z roku na rok, a badania pokazują, że nasi klienci chcą, byśmy ich unikali – dodał.