Pracownicy Uniwersytetu w Aberdeen głosują nad strajkiem – spór o likwidację ponad 100 etatów
Członkowie związku UCU na Uniwersytecie w Aberdeen głosują, czy są gotowi strajkować w sporze o cięcia. Plan oszczędności 10 milionów funtów może kosztować pracę ponad 100 osób.
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.UK Pracownicy Uniwersytetu w Aberdeen (University of Aberdeen) głosują nad możliwym strajkiem w trwającym sporze o likwidację miejsc pracy. Jak podaje nadawca publiczny BBC, uczelnia przyjęła na początku roku plan oszczędności w wysokości 10 milionów funtów, w ramach którego pracę może stracić ponad 100 osób. Rozmowy między związkiem zawodowym pracowników uczelni University and College Union (UCU) a uniwersytetem zostały zerwane we wrześniu. Teraz członkowie UCU mają odpowiedzieć, czy są gotowi w przyszłości strajkować.
Związek poinformował, że członkowie zostaną też zapytani, czy są gotowi podjąć akcję protestacyjną w formie innej niż strajk. Mogłaby ona obejmować m.in. bojkot oceniania prac i egzaminów.
Uczelnia chce wyjść na zero do 2028 r.
Na początku roku uniwersytet ponownie otworzył program dobrowolnych odejść i wcześniejszych emerytur, by znaleźć oszczędności. Poprosił też wydziały o wskazanie, gdzie można ograniczyć wydatki. Celem jest osiągnięcie przez uczelnię równowagi finansowej do 2028 r. Pracownicy strajkowali już w tym roku z powodu planowanych cięć.
We wrześniu okazało się, że rozmowy w sprawie planowanej likwidacji etatów zostały zerwane po zwolnieniu jednego z działaczy związkowych wysokiego szczebla. UCU stwierdził, że zwolnienie wymaga „proporcjonalnej odpowiedzi”, i wycofał się z negocjacji. Uczelnia wyrażała wcześniej rozczarowanie zerwaniem rozmów.
Zależy nam na utrzymaniu pozytywnych i konstruktywnych relacji ze związkami zawodowymi działającymi na naszym kampusie. W ostatnich miesiącach zajmowaliśmy się różnymi zgłaszanymi sprawami i podejmowaliśmy w nich działania, w tym usprawnieniem procesu awansów naukowych. Przynależność do związku zawodowego i działalność w nim to uznane, szanowane i chronione prawo, którego uniwersytet przestrzega. Nie możemy komentować indywidualnych spraw kadrowych, które są poufne – przekazał rzecznik uczelni.
Cięcia na szkockich uczelniach
Programy oszczędnościowe prowadzą uczelnie w całej Szkocji. Uniwersytet w Edynburgu w lutym ubiegłego roku ogłosił, że będzie szukał 140 milionów funtów oszczędności, by poradzić sobie z kłopotami finansowymi. Rząd Szkocji przekazał Uniwersytetowi w Dundee 40 milionów funtów nadzwyczajnego wsparcia, by pomóc mu przetrwać kryzys finansowy. Strajki w związku z cięciami odbyły się także na Uniwersytecie Heriot-Watt w Edynburgu, a Uniwersytet Strathclyde w grudniu ogłosił plany likwidacji 70 etatów.