Walia chce wypłacać 10 funtów tygodniowo na małe dziecko – Plaid Cymru żąda »zielonego światła« od rządu w Londynie
Plaid Cymru chce, by rząd w Londynie zgodził się na walijski pilotaż Cynnal - 10 funtów tygodniowo na dziecko poniżej sześciu lat bez potrąceń ze świadczeń.
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.UK Walijska partia Plaid Cymru wezwała brytyjski rząd, by dał „zielone światło” proponowanej w Walii wypłacie 10 funtów tygodniowo na dziecko. Jak podaje walijski portal Nation Cymru, minister nie potwierdził w Izbie Gmin, czy rodziny otrzymają te pieniądze bez potrąceń z ich świadczeń. Program pilotażowy Cynnal, planowany przez rząd Walii, ma objąć 15 000 dzieci w wieku poniżej sześciu lat z gospodarstw domowych pobierających Universal Credit (główne świadczenie socjalne dla osób w wieku produkcyjnym). Walijski rząd potrzebuje zapewnień, że wypłaty nie zostaną opodatkowane ani nie obniżą innych świadczeń.
Posłanka Ann Davies (Plaid Cymru) zapytała w Izbie Gmin ministra pracy i emerytur Pata McFaddena (Partia Pracy), czy wypłaty z programu Cynnal będą pomijane przy obliczaniu świadczeń. McFadden odniósł się do zniesienia przez brytyjski rząd limitu świadczeń na dwoje dzieci (two-child limit) i do szerszej strategii walki z ubóstwem dzieci, ale nie odpowiedział na pytanie o Cynnal.
Zapewnienia, których potrzebuje rząd Walii, muszą dać Departament Pracy i Emerytur (DWP) oraz brytyjski urząd skarbowy HMRC.
Spór o ubóstwo dzieci
Ann Davies, która w Plaid Cymru odpowiada za sprawy pracy i emerytur, mówiła w Izbie Gmin o barierach, z jakimi mierzą się młodzi ludzie.
Jeśli chcemy pomagać młodym ludziom w podjęciu pracy, musimy zająć się barierami, na które trafiają na długo przed wejściem na rynek pracy. Jedną z nich jest ubóstwo dzieci i dlatego rząd Plaid Cymru przeprowadzi pilotaż wypłat Cynnal – powiedziała.
McFadden przekonywał, że zniesienie limitu dwojga dzieci wraz z innymi działaniami z rządowej strategii walki z ubóstwem dzieci ma według szacunków zmniejszyć liczbę dzieci żyjących w ubóstwie o pół miliona do końca kadencji parlamentu.
Rząd Walii wypracowuje praktyczne rozwiązania problemu ubóstwa dzieci, ale te wysiłki mogą zostać zaprzepaszczone, jeśli ministrowie Partii Pracy w Westminsterze nie zrobią tego, co do nich należy – powiedziała Davies po debacie.
Posłanka złożyła też pisemną interpelację, w której domaga się wyjaśnień.
„Nie ma czasu do stracenia”
W poprzednim tygodniu zastępczyni pierwszego ministra Walii Sioned Williams ostrzegała, że „nie ma czasu do stracenia” w uzyskaniu zapewnień potrzebnych do uruchomienia pilotażu.
Premier Andy Burnham (Partia Pracy) mówił we wrześniu, że jest gotów rozważyć tę propozycję. „Na pewno dopilnuję, by odbyła się rzetelna dyskusja na ten temat” – powiedział 25 września w rozmowie z walijską redakcją BBC (BBC Wales).
Jako burmistrz regionu Wielki Manchester robiłem różne rzeczy bez żadnych skutków podatkowych. Nie bardzo więc rozumiem, dlaczego ta kwestia pojawia się w tym przypadku, ale na pewno się temu przyjrzymy – dodał.
Z analizy walijskiego wskaźnika wielowymiarowej deprywacji (Welsh Index of Multiple Deprivation 2025), opublikowanej 7 października, wynika, że w 2024 r. około dwoje na pięcioro dzieci w Walii żyło w warunkach deprywacji dochodowej.